Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną spółki, która odmawiała uiszczenia podatku od nieruchomości. Sąd kasacyjny uznał, że mimo postępowania likwidacyjnego ma być opodatkowana jak przedsiębiorca.

Spór w sprawie dotyczył podatku od nieruchomości za 2012 r. Z akt sprawy wynikało, że firma została postawiona w stan likwidacji na podstawie uchwały wspólników z sierpnia 2008 r.

W związku z tym, że nie złożyła deklaracji na podatek od nieruchomości w terminie, wójt gminy wszczął postępowanie podatkowe. Likwidator złożył w końcu deklarację, ale nie wskazał w niej przedmiotów opodatkowania. Jednocześnie wniósł o zwolnienie spółki z naliczania podatku od nieruchomości za 2012 r. z powodu trwającego postępowania likwidacyjnego. Tłumaczył, że podatek powinien być naliczany od przedsiębiorcy tylko w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą.

Danina została jednak naliczona według stawki podwyższonej przewidzianej dla nieruchomości związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej.

Spółka nie zgadzała się z tym rozstrzygnięciem. Nadal przekonywała, że nie prowadzi działalności z uwagi na likwidację. Wskazywała też, że podwyższonej stawki nie można zastosować ze względów technicznych, tj. niemożności wykorzystania hali produkcyjnej na cele prowadzonej działalności gospodarczej.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalił skargę podatniczki. W jego ocenie postawienie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w stan likwidacji nie powoduje, że zmienia się jej dotychczasowy status przedsiębiorcy. Nie podzielił zwłaszcza stanowiska, że w okresie likwidacji prowadzenie działalności jest zabronione. Spółka nie wykazała też, aby którykolwiek z przedmiotów opodatkowania nie mógł być wykorzystywany do działalności ze względów technicznych.

Stanowisko niekorzystne dla podatniczki ostatecznie potwierdził NSA. Jak wyjaśnił sędzia NSA Krzysztof Winiarski, dopóki spółka jest wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego, jest przedsiębiorcą. Dlatego zarówno w okresie przygotowywania się do prowadzenia działalności, jej prowadzenia, jak i w czasie likwidacji jest przedsiębiorcą w rozumieniu ustawy podatkowej.

NSA nie zgodził się też ze stanowiskiem, że odłączenie mediów od hali produkcyjnej oznaczało brak możliwości wykorzystania jej w działalności ze względów technicznych. Przypomniał, że względy techniczne, których wystąpienie uzasadnia stosowanie korzystniejszej stawki daniny, muszą mieć charakter obiektywny. Nie chodzi o przeszkody przemijające.

W ocenie NSA to, że spółka odłączyła media i obiekt przestał spełniać wymagania określone w przepisach wykonawczych dotyczących warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki, nie oznacza, że w przyszłości nie może on być wykorzystywany w działalności.

Autopromocja
Historia Uważam Rze

Teraz z darmową dostawą i e‑wydaniem gratis!

ZAMÓW

NSA zauważył, że względy techniczne uniemożliwiające wykorzystanie nieruchomości w działalności mogą dotyczyć także okoliczności prawnych, np. związanych z rekultywacją. Wyrok jest prawomocny.

sygnatura akt: II FSK 3116/14