Małe firmy księgowe zajmujące się tylko prowadzeniem ksiąg mogą skorzystać ze zwolnienia z podatku. Tak wynika z interpretacji ogólnej ministra finansów, którą opisywaliśmy w „Rzeczpospolitej" z 13 kwietnia. Minister wydał też komunikat pozwalający wrócić do zwolnienia tym, którzy zaczęli już odprowadzać VAT.

Przypomnijmy, że po nowelizacji ustawy o doradztwie podatkowym (tzw. ustawa deregulacyjna obowiązująca od 10 sierpnia 2014 r.) skarbówka zaczęła twierdzić, że biura rachunkowe nie mogą korzystać ze zwolnienia z VAT. Prowadzenie ksiąg jest bowiem czynnością doradztwa podatkowego. Zdaniem fiskusa nawet małe firmy (czyli te, których roczne obroty nie przekraczają 150 tys. zł) muszą odprowadzać podatek od swoich usług.

Wiele biur rachunkowych zostało zaskoczonych tym stanowiskiem, tym bardziej że urzędy nakazywały im korektę rozliczeń i dopłatę zaległego podatku.

Ostatecznie jednak minister finansów uznał, że biuro rachunkowe, które prowadzi tylko księgi i wypełnia zeznania, bez świadczenia usług doradczych lub prawniczych, może skorzystać ze zwolnienia z VAT. Tak wynika z interpretacji ogólnej (nr PT3.8101.2.2015.AEW.16).

W ślad za nią minister wydał komunikat dotyczący tych, którzy po wejściu w życie ustawy deregulacyjnej zrezygnowali ze zwolnienia z podatku i chcą do niego powrócić. Z przepisów wynika, że można to zrobić nie wcześniej niż po upływie roku (licząc od końca roku, w którym z niego zrezygnowali). Minister finansów, powołując się na zasadę zaufania do państwa, pozwala jednak na powrót do zwolnienia już od 1 maja tego roku. Chętni powinni zawiadomić o tym właściwego naczelnika urzędu skarbowego w terminie do 8 maja.

Z interpretacji ogólnej wynika też, że biuro rachunkowe, które prowadzi tylko księgi i wypełnia deklaracje, nie musi obowiązkowo (bez względu na wysokość obrotów) używać kas rejestrujących.