Tak orzekł Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 17 lipca 2015 r. (II FSK 1452/13, II FSK 1453/13, II FSK 1526/13).

Bank organizuje akcję promocyjną sprzedaży kart kredytowych, rachunków bankowych, kredytów oraz lokat terminowych. Z tytułu zakupu każdej usługi klientowi przysługiwało prawo do uzyskania jednej nagrody premiowej, której wartość jest niższa niż 760 zł.

We wniosku o udzielenie interpretacji indywidualnej bank zapytał, czy za jednorazową wartość nagrody, o której mowa w art. 21 ust. 1 pkt 68 ustawy o PIT, należy uznać wartość nagrody otrzymanej przez klienta w związku z zakupem pojedynczej usługi czy sumę nagród.

Zdaniem banku za jednorazową wartość należy uznać wartość nagrody otrzymanej przez klienta w związku z zakupem pojedynczej usługi, co wynika z art. 21 ust. 1 pkt 68 ustawy o PIT. Przepis ten nakazuje odnoszenie kwoty 760 zł do jednorazowej wartości nagród, ale nie precyzuje, w jaki sposób należy rozumieć wskazane w tym przepisie pojęcie jednorazowości. Zdaniem spółki każdą nagrodę należy oceniać oddzielnie pod kątem zastosowania zwolnienia, bo każda nagroda jest przyznawana odrębnie i jednorazowo.

Izba Skarbowa w Warszawie uznała to stanowisko za nieprawidłowe. Organ uznał, że sprzedaż premiowa odnosi się jedynie do sprzedaży towaru, a nie do sprzedaży usługi.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił interpretację. Sąd podkreślił, że w art. 14 ust. 1 ustawy mowa jest o sprzedaży towarów i usług, więc zakwestionowana została interpretacja odwołująca się do rozumienia sprzedaży premiowej wyłącznie zgodnie z kodeksem cywilnym. Z cywilistycznego punktu widzenia świadczenie usług nie może bowiem stanowić przedmiotu umowy sprzedaży.

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę organu podatkowego, przychylając się do stanowiska sądu I instancji oraz ustalonej linii orzeczniczej (wyrażonej m.in. w wyroku z 27 marca 2015 r., II FSK 2758/14) mówiącej, że sprzedaż premiowa dotyczy także sprzedaży usług.

—Aleksandra Kielar, współpracownik zespołu zarządzania wiedzą podatkową firmy Deloitte

Komentarz eksperta

Autopromocja
PRENUMERATA 2022

Znacznie więcej o biznesie, finansach oraz prawie

Zaprenumeruj

Anna Chiczewska, starszy menedżer w warszawskim biurze Deloitte

W komentowanym orzeczeniu doniosła wydaje się kwestia definicji sprzedaży premiowej, wokół której ogniskował się spór pomiędzy izbą skarbową a sądami administracyjnymi.

Trudno się zgodzić ze stanowiskiem izby, która sprzedaż premiową rozumie wąsko. Fiskus, nie znajdując w ustawie o PIT legalnej definicji sprzedaży, odwołał się do jej definicji zawartej w kodeksie cywilnym. Zgodnie z cywilistycznym ujęciem sprzedaż jest umową dwustronnie zobowiązującą, której skutkiem jest zobowiązanie się sprzedawcy do przeniesienia własności rzeczy lub prawa na kupującego. Odwołując się do wykładni językowej tego przepisu, organ stwierdził, że sprzedaż premiowa jest de facto umową sprzedaży, na mocy której powstaje obowiązek przeniesienia własności rzeczy na kupującego, jak również wydania kupującemu premii, w związku z zakupem, której wartość nie jest objęta ceną kupowanego towaru. W zakresie takiej konstrukcji definicji sprzedaży premiowej nie mieści się zatem usługa finansowa oferowana przez bank. W konsekwencji klienci banku kupujący usługi finansowe nie powinni korzystać ze zwolnienia przedmiotowego z art. 21 ust. 1 pkt 68 ustawy o PIT. Dla konstrukcji definicji sprzedaży premiowej z art. 21 ust. 1 pkt 68 decydujące znaczenie ma zastosowanie wykładni systemowej wewnętrznej. Wskazuje na to wcześniejsze orzecznictwo NSA (wyrok z 19 marca 2010 r., I FSK 174/09). Należy podkreślić, że gdy dana gałąź prawa wprowadza własne, odrębne definicje, mają one zastosowanie zamiast definicji powszechnie obowiązujących. Prawnopodatkowa definicja sprzedaży usług, którą można się posługiwać przy analizie omawianego zagadnienia, znajduje się w art. 2 pkt 22 ustawy o VAT. Mówi on wprost, że jako sprzedaż rozumie się odpłatną dostawę towarów i odpłatne świadczenie usług na terytorium kraju, eksport towarów oraz wewnątrzwspólnotową dostawę towarów. Na aprobatę zasługuje zatem stanowisko sądu wyrażone w ustnym uzasadnieniu wyroku NSA, zgodnie z którym sprzedaż premiowa, która nie została uregulowana w ustawie podatkowej, musi zostać zdefiniowana poprzez odniesienie wykładni systemowej zewnętrznej. Uznanie przez sąd sprzedaży usług za sprzedaż premiową jest bez wątpienia trafną odpowiedzią na realia rynkowe. Dzisiaj dla konsumenta sprzedaż usług nabiera ekonomicznie podobnego znaczenia jak sprzedaż towarów. Granicę między tymi formami sprzedaży wręcz się zacierają. Trzeba jednak zwrócić uwagę, że fiskus może dalej stosować podejście niekorzystne dla podatników. Warto zatem ostrożnie stosować omawiane zwolnienie przedmiotowe. Racjonalnym działaniem byłoby uprzednie uzyskanie interpretacji indywidualnej.

Współautorem komentarza jest Mariusz Piskur, konsultant w warszawskim biurze Deloitte