Resort Aktywów Państwowych będzie pracował nad projektami zmniejszającymi problem mieszkaniowy w Polsce. Tym samy obszarem mieszkalnictwa zajmują się już trzy resorty: rozwoju, sprawiedliwości i aktywów. A rzecz dotyczy programu zakładającego opodatkowanie funduszy kupujących masowo mieszkania na wynajem.

Czytaj więcej

Ogromna fala krytyki wobec „podatku Sasina”. "To szkodliwy projekt"

- Wprowadzenie rozwiązań jak danina transakcyjna, quasi-podatek od przychodów z budynków czy wyższa stawka podatku nieruchomości, to w ocenie PZFD złe rozwiązanie, które jeszcze bardziej pogłębi problem braku dostępnych mieszkań na wynajem, a przez to podniesie czynsze dla najemców. Już sama zapowiedź tego typu sprawia, że inwestorzy zamiast lokować kapitał w Polsce, patrzą na kraje ościenne. Potrzebujemy mieszkań, a ta propozycja zmierza do ograniczenia nowych inwestycji – ocenia Konrad Płochocki, wiceprezes Polskiego Związku Firm Deweloperskich.

Zgodnie z danymi JLL obecnie funkcjonujących lokali w ramach najmu instytucjonalnego jest około 8,5 tys., w tym ponad 2 tys. znajdujących się w zasobach PFR Nieruchomości. Udział zaś  sektora PRS to 0,056 proc. Jak ocenia Paweł Sztejter, Dyrektor działu mieszkaniowego i wiceprezes JLL, globalnej firmy doradczej należącej do PZFD, Polska zajmuje końcowe miejsca w Europie w rankingach wskaźników dostępności i przeludnienia mieszkań.

- Szacowany deficyt mieszkaniowy w sześciu największych miastach przekracza pół miliona mieszkań. Do tego należy dodać potrzeby mieszkaniowe tych wojennych imigrantów z Ukrainy, dla których w tych miastach potrzebne będzie nie mniej niż 150 tys. mieszkań. Tymczasem dostępność mieszkań na wynajem jest katastrofalnie niska – uważa ekspert.

Liczba dostępnych obecnie do wynajmu kawalerek wybudowanych po roku 1990 wynosi poniżej 500 sztuk łącznie we wszystkich sześciu największych miastach w Polsce. Zatem zdaniem eksperta zwiększanie zasobu mieszkaniowego powinno być dzisiaj jednym z najważniejszych priorytetów, a jednym ze sposobów jest ułatwienie inwestorom budowania portfeli mieszkań na wynajem.

- Obawa o to, że fundusze inwestycyjne mogą zdominować polski zasób mieszkaniowy nie ma podstaw merytorycznych – uważa Paweł Sztejter.

Polska vel Berlin

W Berlinie dla porównania mieszkania na wynajem stanowią ponad 80 proc. zasobów mieszkaniowych Berlina, co jest konsekwencją kilkudziesięciu lat polityki mieszkaniowej wspierającej rozwój sektora czynszowego. Około 35 proc. zasobów czynszowych należy w Niemczech do właścicieli instytucjonalnych, w tym funduszy inwestycyjnych. Tymczasem w największych miastach w Polsce, mieszkania należące do inwestorów instytucjonalnych to mniej niż 0,4 proc. wszystkich mieszkań.

Jak alarmują eksperci, w czasie spadającej liczby udzielanych kredytów hipotecznych na poziomie ok. 70 proc. możliwość realizacji projektu w sektorze PRS pozwala deweloperom na podtrzymanie poziomu rozpoczynanych inwestycji, który obecnie drastycznie maleje w skali kraju. 

- Propozycje Ministerstwa stanowią kolejny przykład mnożących się podatków sektorowych. Niezależnie od przedstawionego uzasadnienia, tego typu zmiany mają zawsze cel fiskalny. Przy czym warto podkreślić, że sektor nieruchomościowy jest z tej perspektywy wręcz „chłopcem do bicia” – uważa Piotr Paśko, partner w firmie MDDP. 

Stop nowym podatkom

Jak mówi niemalże co roku wprowadzane są nowe przepisy podatkowe, które w praktyce bądź wprost zwiększają obciążenia podatkowe dla tego sektora (podatek od przychodów z budynków, zakazy związane z amortyzacją nieruchomości), bądź nakładają nieproporcjonalne i nadmiernie uciążliwe obowiązki administracyjne (raportowanie tzw. spółek nieruchomościowych).

- Tym razem na celowniku jest konkretny segment, który dopiero – z perspektywy doświadczeń państw Europy Zachodniej – zaczyna w Polsce raczkować. W naszej ocenie proponowane rozwiązania powinny być zgoła odmienne, jeżeli zależy nam na poprawie sytuacji mieszkaniowej w Polsce. Jest to szczególnie istotne dzisiaj, gdy sytuacja na rynku kredytów hipotecznych sprawia, że najem jest często jedyną opcją na zaspokajanie potrzeb mieszkaniowych. Również dla coraz większej liczby osób przybywających z Ukrainy, najem to jedyne rozwiązanie zapewniające dach nad głową – mówi ekspert.

Coraz wyższe podatki dla sektora nieruchomości bezpośrednio obniżają rentowność tego typu projektów, która dodatkowo jest obniżona przez wzrost cen surowców i energii. Brak stabilności prawa podatkowego w Polsce może przełożyć się również na zmniejszone zainteresowanie inwestorów rozwojem krajowego rynku najmu.