Ministerstwo Finansów opublikowało projekt rozporządzenia przedłużającego termin instalacji kas fiskalnych w myjniach samochodowych (pisaliśmy o nim krótko w „Rzeczpospolitej” z 15 września). Twierdzi, że przedsiębiorcy z tej branży mają problemy z nabyciem kas „w związku z utrzymującym się stanem zerwanych łańcuchów dostaw”.

Czytaj więcej

Myjnie ciągle bez kas fiskalnych

– To zaskakujące uzasadnienie – mówi Marcin Monkiewicz, prezes zarządu Organizacji Pracodawców Branży Fiskalnej. – Nie mamy żadnych sygnałów o problemach z dostępnością kas rejestrujących. W każdej chwili można je zamówić.

Potwierdza to Piotr Chronowski, przedstawiciel jednego z producentów kas fiskalnych.

– Na rynku nie ma czegoś takiego jak zerwane łańcuchy dostaw – podkreśla.

Przypomnijmy, że o zwolnieniach z obowiązku ewidencji sprzedaży na kasach rejestrujących stanowi rozporządzenie ministra finansów z 22 grudnia 2021 r. Wynika z niego, że zwolnień (przede wszystkim do 20 tys. zł obrotu rocznie) nie stosuje się do usług mycia, czyszczenia samochodów i podobnych usług (PKWiU 45.20.30.0), w tym przy użyciu urządzeń obsługiwanych przez klienta, które w systemie bezobsługowym przyjmują należność w bilonie lub banknotach, lub innej formie (bezgotówkowej).

Pierwotnie ten przepis miał wejść w życie 1 lipca 2022 r. Minister finansów przesunął go jednak w połowie roku na 1 października 2022 r. Już wtedy uzasadniał swoją decyzję trudnościami z instalacją urządzeń fiskalnych wywołanymi m.in. zerwanymi łańcuchami dostaw. Zapowiadał też, że „termin 1 października nie będzie dalej przedłużany” (to cytat z komunikatu resortu finansów).

Z opublikowanego 14 września projektu wynika jednak, że termin będzie przedłużony, i to aż o pół roku. W uzasadnieniu resort finansów zapewnia, że na bieżąco monitoruje branżę producentów kas rejestrujących. A także analizuje sygnalizowane przez przedsiębiorców problemy z ich nabyciem i montażem.

Poprosiliśmy resort finansów o szczegóły tych analiz. Zapytaliśmy, w jaki sposób sprawdzano dostępność kas fiskalnych, czy producenci odmawiają dostawy oraz instalacji, skąd wnioski o „utrzymującym się stanie zerwanych łańcuchów dostaw”. Zapytaliśmy też, dlaczego projekt nowelizacji jest ogłaszany tak późno (pół miesiąca przed wejściem w życie przepisu likwidującego zwolnienie). O odpowiedziach poinformujemy na łamach.

Przypomnijmy, że kasę fiskalną musi założyć przedsiębiorca, który sprzedaje towary bądź usługi osobom fizycznym nieprowadzącym działalności. Chyba że ma obroty do 20 tys. zł rocznie. Wiele branż (np. prawnicy) jest wyłączonych z tego zwolnienia.

Na podstawie art. 48 ordynacji podatkowej przedsiębiorca może złożyć do urzędu skarbowego wniosek o odroczenie terminu ewidencjonowania obrotu w kasie fiskalnej. Musi go uzasadnić swoim ważnym interesem bądź interesem publicznym. Powinien więc wskazać we wniosku okoliczności przemawiające za odroczeniem, np. trudną sytuację finansową firmy. Powinien też zaproponować nowy termin.

Projekt rozporządzenia przedłużającego termin instalacji kas fiskalnych w myjniach jest w konsultacjach publicznych. Uwagi można zgłaszać do 20 września.