Ministerstwo Finansów obecnie nie prowadzi prac legislacyjnych dotyczących wprowadzenia tarcz ochronnych dla polskich przedsiębiorców w związku z nałożonymi na Rosję sankcjami – poinformował wiceminister Mariusz Gojny w odpowiedzi na interpelację nr 34072. Chodzi o polskie firmy handlujące z Rosją, które ze względu na sankcje nie otrzymały zapłaty za faktury.

Przedsiębiorcy w tej sytuacji mogą natomiast wystąpić do skarbówki o udzielenie im ulg przewidzianych w art. 67a § 1 ordynacji podatkowej, takich jak m.in. odroczenie terminu płatności podatku czy zaległości podatkowej lub rozłożenie zapłaty na raty. Organ podatkowy może też umorzyć zaległość w całości lub w części.

Te ulgi obowiązują od lat, można z nich korzystać w przypadkach „uzasadnionych ważnym interesem podatnika lub interesem publicznym”. Wiceminister Gojny przypomina, że pojęcia te nie są zdefiniowane. Udzielenie ulg leży w kompetencjach właściwego organu podatkowego, który czyni to w ramach tzw. uznania administracyjnego. Uznanie to nie oznacza jednak dowolności. Organ podatkowy musi wyjaśnić swoje rozstrzygnięcie.

Czytaj więcej

GO Sport - pierwsza upadłość z listy sankcyjnej. Co z wierzycielami?

Dotychczas przedsiębiorcy skarżyli się jednak, że w praktyce trudno jest uzyskać ulgę.

Jak wskazuje dr Jacek Matarewicz, adwokat, doradca podatkowy i partner w Kancelarii Ożóg Tomczykowski, sankcje nałożone na agresora mogą stanowić przyczynę jeszcze większych problemów finansowych podmiotów handlujących z rosyjskimi kontrahentami, stąd zasadne wydaje się pytanie o ewentualne odszkodowania wypłacane z powodu wprowadzenia przepisów prawa uniemożliwiających ten handel.

– Należy jednak pamiętać, że poza literą prawa na ocenę zasadności zasądzenia takiego odszkodowania będą miały wpływ również dylematy moralne i poczucie słuszności, jakie niewątpliwie towarzyszyło władzy przy wprowadzeniu sankcji. Sąd cywilny będzie o tym również pamiętał. Z tego samego powodu nie uważam, aby państwo miało z urzędu rekompensować wszystkie hipotetyczne straty, jakie wskutek ograniczeń administracyjnych ponieśli z tego tytułu polscy przedsiębiorcy – mówi mec. Matarewicz.

Zaznacza, że wnioski o umorzenie podatku od nieotrzymanych przychodów od rosyjskich kontrahentów powinny być rozpatrywane szybko i pomyślnie dla wnioskodawców.

– Nie wyobrażam sobie, aby państwo bogaciło się kosztem przedsiębiorcy w związku z sytuacją za naszą granicą – dodaje Matarewicz.

Czytaj więcej

Biznes w niespokojnych czasach wojny