Mamy dobrą wiadomość dla biznesu rozliczającego się ryczałtem. ZUS zmienił zdanie w sprawie zasad liczenia składki zdrowotnej. Potwierdza, że odliczenie składki od przychodu może spowodować obniżenie jej wysokości.

Chodzi o nową ulgę wprowadzoną przez nowelizację Polskiego Ładu. Pozwala przedsiębiorcom na ryczałcie odliczać od przychodu połowę składek zdrowotnych. Płaconych za siebie oraz osoby współpracujące (najczęściej małżonek, rodzice bądź dzieci). Dzięki temu zapłacą niższy podatek (liczony od przychodu). Ulga weszła 1 lipca, ale odliczyć można też składki zdrowotne zapłacone w pierwszej połowie roku. Już przy obliczaniu podatku za czerwiec, który należy odprowadzić do 20 lipca.

Można zyskać kilka tysięcy

I od razu są pytania od przedsiębiorców: czy ulga ma też wpływ na wysokość składki zdrowotnej? Czy kwota składki zależy od przychodu pomniejszonego o ulgę?

Czytaj więcej

Można już korzystać z nowej ulgi na składki

– Jeśli uznamy, że tak, to przedsiębiorca może zapłacić nawet kilka tysięcy złotych mniej – mówi Cezary Szymaś, współwłaściciel biura rachunkowego ASCS-Consulting.

Przypomnijmy, że ryczałtowcy są podzieleni na trzy grupy, w zależności od wysokości przychodu (pomniejszonego o składki na ubezpieczenia społeczne). Ci, którzy mają do 60 tys. zł rocznie, płacą 335,94 zł składki zdrowotnej miesięcznie. W drugiej grupie, z przychodami od 60 tys. do 300 tys. zł, wynosi ona co miesiąc 559,89 zł. Przedsiębiorcy z przychodem powyżej 300 tys. zł płacą 1007,81 zł miesięcznie.

Ile wychodzi za cały rok? Przy małych przychodach 4031,28 zł, przy średnich 6718,68 zł, przy największych 12 093,72 zł.

– Rachunek jest prosty. Jeśli przedsiębiorca dzięki pomniejszeniu przychodu o nową ulgę spadnie z trzeciej grupy do drugiej, zapłaci do ZUS ponad 5 tys. zł mniej – mówi Cezary Szymaś.

Urzędnicy zmieniają zdanie

Czy przepisy pozwalają na takie pomniejszenie?

– Ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej stanowi, że wysokość składki zdrowotnej dla ryczałtowców zależy od przychodu w rozumieniu ustawy o ryczałcie. Z tej ustawy wynika, że przychód można pomniejszyć o połowę składek zdrowotnych. Można przyjąć, że to właśnie od tego pomniejszonego przychodu zależy wysokość składki. Wprost to jednak z przepisów nie wynika – mówi Tomasz Wilk, doradca podatkowy w kancelarii Sendero.

Co na to ZUS?

– Jeszcze na początku lipca na ZUS-owskiej infolinii twierdzono, że ulga nie wpływa na przychód, od którego zależy wysokość składki zdrowotnej – mówi Cezary Szymaś.

Sprawdziliśmy. Okazało się, że 14 lipca ZUS ma już inne zdanie.

– Ryczałtowiec może odliczyć połowę składki zdrowotnej od przychodu. Od tego pomniejszonego przychodu uzależniona jest wysokość składki zdrowotnej – informuje infolinia ZUS. Dodaje, że dzięki temu przedsiębiorca może „spaść” do grupy, w której płaci niższe składki. Zapewnia, że to już utrwalone stanowisko, wynikające z wewnętrznych wytycznych.

– To korzystne dla przedsiębiorców stanowisko, miejmy nadzieję, że już nie będzie zmieniane – mówi Izabela Leśniewska, doradca podatkowy w kancelarii Alo-2. Podkreśla, że ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej odwołuje się do przychodu, a to pojęcie w ustawie o ryczałcie pojawia się wiele razy. Można więc uznać, tak jak twierdzi w ostatnim stanowisko ZUS, że chodzi o przychód po odliczeniu składki zdrowotnej.

Warto jednak wspomnieć, że miesiąc temu w informacji zamieszczonej w bazie wiedzy Eureka Ministerstwo Finansów podkreśliło, iż ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej (konkretnie art. 81 ust. 2g) mówi tylko o możliwości pomniejszenia przychodów o składki na ubezpieczenie społeczne, a nie zdrowotne. Wygląda więc na to, że sprawa jest rozwojowa.

Także na karcie

Z odliczenia mogą też skorzystać przedsiębiorcy, którzy rozliczają się na podstawie ustawy o ryczałcie, ale płacą podatek w formie karty. Oni odpiszą od podatku 19 proc. składek. Również zapłaconych w pierwszej połowie roku. Ulgę mają też przedsiębiorcy na liniowym PIT (patrz ramka).

Na liniówce lepiej zaliczyć do kosztów

Z nowej ulgi na składki skorzystają też przedsiębiorcy na liniowym PIT. Mają dwie możliwości. Pierwsza – zaliczyć składki zdrowotne do kosztów uzyskania przychodów. Druga – odliczyć od dochodu. Ulga ma swój limit. W 2022 r. wynosi 8,7 tys. zł dochodu.

Co jest korzystniejsze: zaliczenie do kosztów czy odliczenie od dochodu? Zaliczenie do kosztów. Dzięki temu mamy niższy dochód. A u przedsiębiorców na liniowym PIT dochód jest nie tylko podstawą opodatkowania, ale również podstawą wymiaru składki zdrowotnej. Rozliczając się w ten sposób, obniżymy więc podatek i wpłatę do ZUS. Tej dodatkowej korzyści nie będzie, jeśli składkę zdrowotną odliczymy od dochodu. Wtedy zapłacimy jedynie niższy podatek. Potwierdza to Ministerstwo Finansów (więcej o tym pisaliśmy w „Rzeczpospolitej” z 20 czerwca).

Jest jeszcze jeden argument za zaliczeniem składki do kosztów: dzięki temu rozwiązaniu przedsiębiorcy mogą je rozliczyć nawet wtedy, gdy mają z działalności stratę. Składki powiększają bowiem stratę, którą wolno odliczyć w kolejnych latach.