Wartość firmy, tzw. goodwill nie stanowi prawa majątkowego w rozumieniu ustawy o podatku od czynności cywilnoprawnych (PCC) – tak uznało siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego w wydanej w poniedziałek uchwale. Tym samym transakcje sprzedaży przedsiębiorstwa lub jego zorganizowanej części nie powinny być obciążone tym podatkiem w części odpowiadającej wartości firmy. Uchwała ma zakończyć utrzymującą się od kilku lat rozbieżność orzecznictwa sądów administracyjnych. Jedne uznawały, że tę wartość należy opodatkować, inne – że nie.

Niewidoczny potencjał

W praktyce goodwill to wartość idąca w miliony czy nawet miliardy złotych. Gdyby bowiem jakiś wielki światowy koncern chciał sprzedać oddzielnie halę produkcyjną, maszyny i technologie – zainkasowałby znacznie mniej, niż gdyby sprzedawał to łącznie jako sprawnie funkcjonujące przedsiębiorstwo, które ma mocną renomę, stałych klientów i zdolność do generowania zysków.

Czytaj więcej

Czy zbycie zorganizowanej części przedsiębiorstwa trzeba opodatkować

Prawną definicję goodwill można wywieść np. z art. 16g ustawy o CIT. Sądy przywoływały też tezy z doktryny, mówiące m.in., że wartość firmy to „niematerialne aktywo przedsiębiorstwa, określające jego reputację i pozycję rynkową, przejawiającą się w zdolności do generowania zysków w przyszłości; można ją także określić jako cenę zakupu oczekiwanych korzyści ekonomicznych nabywanych wraz z aktywami".

Nie ma jednak takiej definicji dla potrzeb PCC, a to tej daniny dotyczyła uchwała NSA.

– Wartość firmy powstaje jako kalkulacja matematyczna wynikająca z nadwyżki ceny płaconej za przedsiębiorstwo a wartością rynkową identyfikowalnych, nabywanych i możliwych do ujawnienia w bilansie podatkowym składników majątku firmy, pomniejszonej o zobowiązania – tłumaczy Joanna Wierzejska, doradca podatkowy i partner w DZP.

W jej ocenie dotychczas organy podatkowe i niektóre sądy błędnie traktowały wartość firmy jako prawo majątkowe podlegające opodatkowaniu PCC. Dodaje, że goodwill nie jest przedmiotem sprzedaży, gdyż nie istnieje u sprzedawcy.

– Powstaje dopiero wtedy, gdy cena za przedsiębiorstwo jest wyższa niż należące do niego składniki – zauważa ekspertka z DZP.

Podobnie zresztą uzasadniał uchwałę NSA sędzia sprawozdawca Stanisław Bogucki. Zwrócił uwagę, że ta wartość nie jest odnotowywana w księgach sprzedającego, a pojawia się dopiero u nabywcy. Nie istnieje zatem przed sprzedażą.

– Przedmiotem sprzedaży może być tylko to, co przed nią istnieje. Goodwill nie jest rzeczą ani prawem majątkowym, więc nie powinien być opodatkowany PCC – mówił sędzia.

– Zgodzić się należy z NSA, że nie każdy składnik majątku, który ma określoną wartość, stanowi zbywalne prawo majątkowe – zauważa Gniewomir Parzyjagła, radca prawny w MDDP. Podkreśla on, że prawo majątkowe powinno wiązać się z określonym uprawnieniem lub określonym roszczeniem po stronie podmiotu, któremu przysługuje.

– Takiej cechy zaś „goodwillowi" przypisać nie można – uważa ekspert.

Podkreśla on, że sąd dokonał szerokiej analizy pojęcia i funkcji wartości firmy zarówno na gruncie prawa podatkowego, jak i na gruncie ustawy o rachunkowości, międzynarodowych standardów rachunkowości.

Czas na zwroty

Poniedziałkowa uchwała została wydana w wyniku sporu gdańskiej spółki Energa Informatyka i Technologie z organami podatkowymi na tle wydanej jeszcze w 2018 r. interpretacji przepisów. Może mieć jednak kluczowe znaczenie także dla wielu spraw, w których zapłacono PCC od wartości firmy przy okazji sprzedaży przedsiębiorstwa albo jego zorganizowanej części. W opinii ekspertów, po uchwale NSA przedsiębiorcy będą mogli się ubiegać o zwrot części PCC przypadającej na goodwill.

Nie jest też wykluczone, że uchwała NSA wpłynie na bieżącą praktykę fiskusa.

– Miejmy nadzieję, że uzasadnienie do wyroku będzie na tyle czytelne, że zmieni praktykę organów podatkowych – sugeruje Joanna Wierzejska z DZP.

Sygnatura akt: III FPS 2/21

Opinia dla „Rzeczpospolitej”
Wojciech Majkowski, doradca podatkowy, partner w KPMG

Uchwała NSA rozwiewa narastające od lat wątpliwości co do opodatkowania wartości firmy. Potwierdza, że nie jest ona prawem majątkowym w rozumieniu ustawy o PCC, a zatem nie podlega temu podatkowi. To bardzo dobra wiadomość dla osób i spółek, które chcą kupić przedsiębiorstwo lub jego zorganizowaną część, ponieważ nie powinno być już konieczności pobierania 1 proc. PCC od części ceny odpowiadającej goodwill. Niemniej przy planowaniu transakcji należy ostrożnie podchodzić do wyliczenia wartości firmy i nie pomijać tych wartości niematerialnych podlegających już PCC, które da się obiektywnie wycenić i ująć w transakcji. Dyskusyjna może być np. próba traktowania jako goodwill wartości np. licencji, praw autorskich czy baz danych klientów, bo są to wartości, które władze skarbowe mogą wyodrębnić i zakwalifikować odmiennie dla celów PCC. Uchwała otwiera też drogę do odzyskania nadpłaconych kwot PCC.

Opinia dla „rzeczpospolitej"