Tymczasowego  zajęcia może dokonać kontrolujący prowadzący kontrolę celno-skarbową. Według MF, jest ono dokonywane tylko w poważnych sprawach - gdy zaległości dłużnika przekraczają próg 10 tys. zł. Nie będzie stosowane w błahych sprawach.

- W przypadku gdy organy egzekucyjne prowadzą już postępowanie egzekucyjne wobec zobowiązanego z tytułu podatków i innych należności i kwota tych zaległości wynosi powyżej 10 tys. zł, funkcjonariusz KAS ma prawo zająć ruchomości będące własnością tego dłużnika - wyjaśnia MF.

Funkcjonariusz KAS może zająć ruchomości osoby kontrolowanej, np. samochód, laptop lub towar będące jego własnością. Maksymalny okres zajęcia będzie wynosił 96 godzin. W tym czasie skarbówka sprawdzi, czy zaległość jest aktualna. Jeżeli tak - zajęcie tymczasowe przekształci się w egzekucyjne zajęcie ruchomości, jeżeli nie - podjęte czynności staną się bezprzedmiotowe.

Kontrolowany może uniknąć zajęcia tymczasowego, jeżeli okaże funkcjonariuszowi dowody potwierdzające, że zaległy podatek zapłacił.

Tymczasowemu zajęciu nie będą podlegać ruchomości o wartości znacznie przewyższającej kwotę potrzebną do zaspokojenia dochodzonych zaległości. Zajmowane nie będą również zwierzęta oraz towary łatwo psujące się, np. owoce.

Ponadto ruchomość nie zostanie tymczasowo zajęta, gdy dłużnik okaże dowody na zapłatę zaległości albo potwierdzenie, że dochodzony obowiązek nie jest wymagalny, został umorzony, wygasł z innego powodu lub po prostu nie istnieje.

- Rozwiązanie to zapewnić ochronę interesów dłużnika. Musi on mieć gwarancję, że tymczasowe zajęcie ruchomości będzie celowe, proporcjonalne i adekwatne - podkreśla MF.

Czytaj więcej

"Polski Ład" PiS rozszerzy uprawnienia urzędów skarbowych