„Nie mieliśmy wpływu na to, co się działo z towarem w trakcie procedur celnych". To jeden z argumentów, który przekonał fiskusa do wydania pozytywnej dla przedsiębiorcy interpretacji w sprawie rozliczenia skradzionych rzeczy.

Spółka, która o nią wystąpiła, kupiła w Chinach ponad milion maseczek chroniących przed Covid-19. Przed transportem towar został zważony i opisany, co dokumentuje protokół ładowania samolotu oraz lotniczy list przewozowy. Odbiór całej partii maseczek potwierdziła agencja celna.

Po zakończeniu procedur celnych okazało się jednak, że brakuje dużej części towaru. Spółka zgłosiła ten fakt na policję. Prokuratura umorzyła jednak śledztwo, stwierdzając, że nie jest w stanie ustalić, gdzie i kiedy doszło do kradzieży.

Spółka obliczyła, że jej strata wynosi ponad 0,5 mln zł. Czy może ją rozliczyć w podatkowych kosztach? Twierdzi, że tak.

Argumentuje, że nie miała wpływu na to, co działo się z kartonami z maseczkami podczas procedur celnych. Nie można więc jej zarzucić, że postępowała nieracjonalnie albo nie dochowała należytej staranności.

Co na to fiskus? Przyznał, że straty związane z działalnością gospodarczą mogą być rozliczane w podatkowych kosztach. Nie powinny być jednak zawinione przez samego przedsiębiorcę. Zdaniem skarbówki w kosztach można ująć tylko taką stratę, która „powstała na skutek zdarzeń nieprzewidywalnych i będących nie do uniknięcia przez racjonalnie działającego podatnika".

Szkoda w firmowym majątku nie może więc powstać z winy przedsiębiorcy. Nie może być skutkiem jego niedbalstwa, naruszenia przepisów bądź braku nadzoru nad pracownikami.

Jak to się ma do opisanej sprawy? Zdaniem skarbówki przedstawione zdarzenie można uznać za nieprzewidywalne, niezależne od woli przedsiębiorcy. Spowodowało uszczerbek w jego majątku i wiąże się z prowadzoną działalnością gospodarczą. Powstałą w związku z tym stratę można więc rozliczyć w podatkowych kosztach.

Skarbówka przypomniała też o konieczności udokumentowania szkody. Podkreśliła, że firma powinna mieć protokół określający rodzaj oraz ilość straconych towarów, ich wartość, przyczynę szkody, a także podpisy osób uprawnionych oraz datę.

Autopromocja
Wyjątkowa okazja

Roczny dostęp do treści rp.pl za pół ceny

KUP TERAZ

Z wniosku o interpretację wynika, że spółka takie protokoły posiada. Ma też postanowienie prokuratury o umorzeniu śledztwa. Może więc zaliczyć stratę do kosztów uzyskania przychodów – przyznał dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej.

Numer interpretacji: 0111-KDIB1-1.4010.427.2021.1.BS

Czytaj więcej

Właściciel firmy rozliczy w kosztach podatkowych środki ochrony przed koronawirusem także kupione dla siebie