Z początkiem 2022 r. wchodzą w życie przepisy zmieniające zasady ryczałtu od dochodów spółek, czyli estońskiego CIT. Celem jest wyeliminowanie części utrudnień, by skorzystało z niego więcej firm.

Dotychczas ryczałt był zarezerwowany dla spółek kapitałowych, czyli spółek z ograniczoną odpowiedzialnością i spółek akcyjnych. Od 2022 r. będą mogły go wybrać także spółki osobowe: komandytowe i komandytowo-akcyjne. Uchylony zostanie też art. 28j ust. 1 pkt 1 ustawy o CIT, zawierający limit przychodów 100 mln zł rocznie. Przekroczenie tego poziomu oznaczało dotychczas domiar podatku.

Inną ważną zmianą jest uchylenie art. 28l pkt 2 ustawy o CIT, który dotyczy wymogu ponoszenia określonych nakładów inwestycyjnych lub wydatków na wynagrodzenia.

Nadal jednak trzeba będzie spełnić kilka warunków, by przystąpić do systemu estońskiego. Będzie on przeznaczony dla spółek, których:

- udziałowcami są wyłącznie osoby fizyczne, a sama spółka nie jest wspólnikiem innych spółek,

- mniej niż 50 proc. przychodów stanowią przychody pasywne (np. z wierzytelności),

- spełnione są wymogi dotyczące liczby pracowników (co do zasady trzech).

Z estońskiego CIT nie będą mogły skorzystać natomiast te podmioty, które m.in. są częścią grupy kapitałowej (np. ich wspólnikiem jest osoba prawna), korzystają ze zwolnień dla podmiotów działających w polskiej strefie inwestycji (PSI), czy też są przedsiębiorstwami finansowymi lub instytucjami pożyczkowymi.

Przypomnijmy, że idea estońskiego CIT polega na braku zapłaty podatku dochodowego z tytułu prowadzonej działalności aż do momentu, w którym nastąpi dystrybucja zysku. Spółka zapłaci natomiast podatek z tytułu m.in.:

Autopromocja
SZKOLENIE ONLINE

Prawne uwarunkowania prowadzenia e‑sklepu w 2022 roku

WEŹ UDZIAŁ

- wypłaty dywidendy (zysku) na rzecz wspólników;

- innych niż dywidenda form dystrybucji zysków, w tym m.in.: zysku podzielonego lub przeznaczonego na pokrycie strat, jeżeli straty te powstały w okresie poprzedzającym opodatkowanie ryczałtem;

- transakcji reorganizacyjnych (np. połączenia, podziały spółek, przekształcenia) realizowanych w okresie ryczałtu;

- przystąpienia do systemu estońskiego w przypadku, gdy spółka będzie korzystać z ryczałtu krócej niż cztery lata.

W klasycznym modelu CIT podatnik musi płacić 9 proc. lub 19 proc., niezależnie od tego, czy wypłaca zyski. Co prawda stawki podatku w ryczałcie są wyższe niż w modelu klasycznym, ale w przypadku otrzymania dywidendy wspólnik podatnika estońskiego CIT ma prawo odliczyć w swoim rozliczeniu PIT część CIT zapłaconego na poziomie spółki. Efektywne oprocentowanie łączne spółki i jej wspólnika jest zatem niższe.

Na podstawie Polskiego Ładu stawki ryczałtu zostaną obniżone do:

a) 10 proc. w przypadku małych podatników i rozpoczynających działalność (w klasycznym modelu jest to 9 proc.) i

b) 20 proc. w przypadku pozostałych (w klasycznym modelu jest to 10 proc.).

Jednocześnie, w związku ze zmianami dotyczącymi zasad odliczenia w przypadku wypłaty 100 proc. zysku, łączne obciążenie ryczałtem i PIT w pierwszym przypadku spadnie do 20 proc., a w drugim do 25 proc.

Co istotne, podatnicy podlegający ryczałtowi od dochodów spółek nie będą podlegać minimalnemu podatkowi dochodowemu.

Opinia dla „Rzeczpospolitej"
Jacek Lechna, doradca podatkowy, menedżer w Grant Thornton

Estoński CIT to rozwiązanie kierowane przede wszystkim do tych podatników CIT, których wspólnikami są osoby fizyczne. Mając na uwadze uchwalone zmiany dotyczące składki zdrowotnej, ten sposób rozliczeń może zainteresować także niektórych przedsiębiorców, którzy obecnie nie są podatnikiem CIT. Będą oni musieli jednak podjąć określone działania, by uzyskać taki status, np. dokonać przekształcenia w spółkę z o.o. Główną zaletą estońskiego CIT jest to, że podatnik co do zasady nie płaci podatku dochodowego z tytułu prowadzonej działalności aż do momentu, w której dochodzi do wypłaty zysków na rzecz wspólników, choć trzeba oczywiście uważać na wyjątki od tej reguły. Jednocześnie w przypadku wypłaty zysku efektywna stopa opodatkowania łącznie na poziomie spółki i wspólnika jest znacznie niższa niż w przypadku klasycznego CIT i PIT. Estoński CIT nie był jednak dotychczas popularny ze względu na szereg wymogów, które należało spełnić. Zmiany przewidziane w Polskim Ładzie znacząco łagodzą te warunki.

Czytaj więcej

Polski Ład - poradnik: Kto zyska, a kto straci na „obniżce” podatków