Polski Ład zakazuje amortyzacji domów i mieszkań. Oznacza to, że nie da się rozliczyć wydatków na ich zakup bądź wybudowanie w podatkowych kosztach. Ale dopiero od 1 stycznia 2023 r.

Przypomnijmy, że obecnie wydatki na mieszkanie, które wykorzystujemy w biznesie, rozliczamy w podatkowych kosztach poprzez odpisy amortyzacyjne. W części przypadającej na firmową powierzchnię.

Polski Ład wyłącza jednak z amortyzacji „budynki mieszkalne wraz ze znajdującymi się w nich dźwigami, lokale mieszkalne stanowiące odrębną nieruchomość, spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego oraz prawo do domu jednorodzinnego w spółdzielni mieszkaniowej, służące prowadzonej działalności gospodarczej lub wydzierżawiane albo wynajmowane na podstawie umowy".

Wynika z tego, że przedsiębiorca nie zamortyzuje już mieszkania ani domu. Nie rozliczy więc wydatków na jego nabycie w podatkowych kosztach.

Początkowo zakaz amortyzacji miał obowiązywać od 1 stycznia 2022 r. W trakcie prac sejmowych został jednak przesunięty o rok. Oznacza to, że jeszcze w przyszłym roku będzie można zaliczać do podatkowych kosztów odpisy amortyzacyjne od domów i mieszkań. Pod warunkiem że zostały nabyte bądź wytworzone przed 1 stycznia 2022 r.

Przykład:

Pan Kowalski ma firmę konsultingową i płaci liniowy PIT. Kilka lat temu kupił za 500 tys. zł mieszkanie. Połowę wykorzystuje na potrzeby firmy. Do podatkowych kosztów zalicza rocznie poprzez odpisy amortyzacyjne 3750 zł. Może to zrobić jeszcze w przyszłym roku. W 2023 r. już nie.

A co z rozliczeniem mieszkań i domów, które zostaną nabyte w 2022 r.? Z przepisów wynika, że nie można już ich będzie amortyzować.

Nowe regulacje nie zmieniają natomiast zasad rozliczania pozostałych wydatków na wykorzystywane w biznesie nieruchomości mieszkalne. Takich jak czynsz bądź opłaty za prąd. Jeśli mieszkanie lub dom są związane z działalnością gospodarczą, wydatki na media można zaliczać do podatkowych kosztów. Oczywiście tylko te przypadające na powierzchnię faktycznie wykorzystywaną w biznesie. Do firmowych kosztów nadal będzie można też zaliczać zakupy wyposażenia do prowadzonej w domu firmy. Przykładowo: komputer, biurko, krzesło.

Polski Ład zmienia za to zasady wyceny prywatnego majątku, który jest wprowadzany do firmy. Teraz jego wartością początkową przyjmowaną dla celów amortyzacji jest cena nabycia. Ministerstwo Finansów uznało jednak, że cena nabycia majątku wykorzystywanego prywatnie przed wprowadzeniem do działalności może znacznie odbiegać od jego rzeczywistej wartości. Tymczasem amortyzowany jest jak nowy środek trwały. Dlatego resort finansów chce, by do rozliczenia kosztów brać wartość rynkową, jeśli jest niższa od ceny nabycia. I taka zasada jest w Polskim Ładzie. Cena nabycia będzie stosowana wtedy, gdy jest niższa albo równa wartości rynkowej.

Przykład:

Pan Nowak kupił trzy lata temu samochód za 70 tys. zł. Do tej pory wykorzystywał go tylko prywatnie. W tym roku chce wprowadzić auto do działalności. Jego wartość rynkowa wynosi 30 tys. zł. Pan Nowak może jednak przyjąć kwotę z faktury na zakup auta. Dzięki temu rozliczy 70 tys. zł w kosztach (poprzez odpisy amortyzacyjne). Jeśli wprowadzi pojazd do firmy dopiero w przyszłym roku, do kosztów zaliczy tylko 30 tys. zł.

Czytaj więcej

Polski Ład - poradnik: Kto zyska, a kto straci na „obniżce” podatków