Polski Ład wprowadza rozwiązania korzystne dla innowacyjnych firm. Obowiązujące już obecnie ulgi na badania i rozwój (B+R) i IP Box zyskają atrakcyjniejszą formę. Będą też nowe odpisy.

Przedsiębiorcy korzystający z ulgi B+R będą mogli odliczyć 200 proc. kosztów wynagrodzeń, stanowiących zwykle główny składnik kosztowy ulgi, zamiast dotychczasowych 100 proc. Chodzi o należności wypłacone na podstawie umowy o pracę, umowy zlecenia lub o dzieło wraz ze składkami ZUS. Z kolei centra badawczo-rozwojowe odliczą 200 proc. wszystkich kosztów kwalifikowanych. Obecnie odliczają co do zasady 150 proc. Skorzystają też podatnicy, którzy mają zbyt niski dochód, by odjąć ulgę. O niewykorzystane odliczenie zmniejszą zaliczki na PIT, które są potrącane od dochodów innowacyjnych pracowników.

Czytaj więcej

Ulga B+R nie przysługuje na wdrożenie dostępnych systemów informatycznych - wyrok NSA

Przedsiębiorcy będą też mogli połączyć ulgę B+R z IP Box, czyli preferencją pozwalającą płacić tylko 5 proc. podatku od dochodów z kwalifikowanego IP. Przyjęta przez Sejm ustawa wprowadza możliwość odliczania kosztów poniesionych na działalność B+R (kosztów kwalifikowanych) od dochodu z kwalifikowanych praw własności intelektualnej (IP Box). Odliczeniu mogą jednak podlegać jedynie te koszty, które doprowadziły do wytworzenia, rozwinięcia lub ulepszenia przez podatnika kwalifikowanego IP.

– Należy mieć nadzieję, że po wdrożeniu nowych przepisów więcej firm skorzysta z preferencji – mówi Paweł Lewandowski, ekonomista zajmujący się doradztwem biznesowym.

Według danych Ministerstwa Finansów z ulgi B+R skorzystało w 2020 r. ok. 2,5 tys. firm, a z IP Box – ok. 2 tys. firm.

Nowe przepisy zakładają też wprowadzenie ulgi na robotyzację, która pozwoli odliczyć dodatkowo 50 proc. wydatków już wcześniej zaliczonych do kosztów uzyskania przychodów. Ma przysługiwać od 2022 do końca 2026 r. Chodzi o wydatki takie jak nabycie fabrycznie nowych robotów przemysłowych i związanych z nimi urządzeń oraz usług szkoleniowych. Celem jest zwiększenie automatyzacji i robotyzacji polskich firm. W 2019 r. tylko 7,5 proc. wykorzystywało w swojej działalności roboty, w tym 5,7 proc. roboty przemysłowe, a 2,9 proc. roboty usługowe.

Inną nowością ma być ulga na prototyp, czyli produkcję próbną. Pozwoli taniej wytworzyć prototyp, a następnie wdrożyć wynalazek do produkcji. Przedsiębiorcy odliczą 30 proc. kosztów produkcji próbnej nowego produktu i wprowadzenia go na rynek. Odliczenie nie może jednak w roku podatkowym przekroczyć 10 proc. dochodu firmy.