Ministerstwo Finansów planuje podwyżkę akcyzy na papierosy. Okazuje się jednak, że na dwa i pół miesiąca do wejścia w życie nowych regulacji ciągle nie wiadomo, które wyroby tytoniowe zdrożeją bardziej, a które mniej.

Sposobem na wynegocjowanie nowych stawek podatku miało być powołane przez Ministerstwo Finansów Forum Akcyzowe. Jego prace rozpoczął jednak swego rodzaju skandal, po tym jak przedstawiciele Philips Morris, największego polskiego producenta papierosów i produktów nowatorskich, opuścili to forum. Reprezentująca m.in. tego producenta Federacja Przedsiębiorców Polskich w dwóch pismach przesłanych do Ministerstwa Finansów 22 września i 1 października zarzuciła niektórym zasiadającym w forum niezależnym z założenia ekspertom faktyczne reprezentowanie interesów tylko jednej firmy tytoniowej działającej na polskim rynku.

Czytaj więcej

Szykuje się wzrost cen alkoholu i papierosów od 2022 r.

Z konkluzji prac grupy roboczej Forum wynika propozycja nawet pięcokrotnej podwyżki akcyzy na oferowane przez Philips Morris produkty nowatorskie. Inna grupa robocza proponuje jednocześnie pozostawienie stawek akcyzy na tradycyjne papierosy bez większych zmian. Zdaniem ekspertów forum miałoby to wyrównać niekorzystne dla tradycyjnych papierosów opodatkowanie akcyzą, która wynosi aż 10 zł od klasycznej paczki papierosów i tylko 1,68 zł dla papierosów nowatorskich z tytoniem do podgrzewania.

Ministerstwo podgrzewa atmosferę

Tymczasem w zeszły piątek Ministerstwo Finansów opublikowało własny pomysł na podwyżkę akcyzy, który tylko wzmocnił spór między największymi firmami tytoniowymi. Projekt przewiduje bowiem podwyżkę już w 2022 r. do 105 proc. tzw. minimalnej akcyzy, którą producenci płacą od około 75 proc. sprzedawanych na rynku najtańszych papierosów, a także 100-proc. podwyżkę akcyzy kwotowej na papierosy do podgrzewania z 10-proc. podwyżkami w kolejnych latach. Od 2023 r. miałaby ruszyć coroczna 10-proc. podwyżka akcyzy na wszystkie papierosy.

Z wyliczeń branży wynika, że najtańsze papierosy mogą zdrożeć już w przyszłym roku o 1 zł za paczkę, a biorąc pod uwagę zaplanowaną przez Ministerstwo Finansów podwyżkę akcyzy w kolejnych latach, najtańsze obecnie papierosy będą kosztowały w 2027 r. w okolicach 23–24 zł za paczkę, a najdroższe będą niewiele droższe i trzeba będzie za nie zapłacić w przedziale 25–27 zł za paczkę.

Ta propozycja wywołała spore oburzenie wśród uczestników forum, którzy uznali, że oznacza to odrzucenie ich dorobku wypracowanego przez ostatnie dwa miesiące. W czasie wtorkowego posiedzenia plenarnego forum przedstawiciele Ministerstwa Finansów zapewniali jednak, że zarówno efekty prac forum, jak i wnioski zgłoszone w czasie prac legislacyjnych nad projektem ustawy akcyzowej zostaną przez resort uwzględnione.

Branża niezadowolona

Autopromocja
CFO Strategy & Innovation Summit 2021

To już IV edycja kongresu dla liderów świata finansów

WEŹ UDZIAŁ

– Tytoń do podgrzewania został objęty wybiórczą, bezprecedensową i drakońską podwyżką akcyzy. Stawka kwotowa ma wzrosnąć o 100 proc., co może mieć negatywny wpływ na zdrowie publiczne w Polsce, ponieważ palacze zostaną przy papierosach. Ograniczenie dostępności cenowej podgrzewanego tytoniu uderzy przede wszystkim w biedniejszych Polaków, którym zapewne trudniej będzie zamienić tradycyjne papierosy. Tym bardziej że akcyza od papierosów realnie nie wzrośnie. Zindeksowany o inflację został jedynie mechanizm podatku minimalnego – napisało Biuro Prasowe Philip Morris Polska w oświadczeniu przesłanym do „Rz”.

– Dzisiaj Ministerstwo Finansów mówi o tym, że podniesie akcyzę na wyroby nowatorskie do 2,45 zł. Efekt tej podwyżki zostanie zniwelowany w kolejnych latach, ponieważ podwyżki na wyroby nowatorskie mają być znacznie mniejsze niż te na papierosy – ripostuje Roman Jamiołkowski, dyrektor ds. korporacyjnych w British American Tobacco. – Jednocześnie ministerstwo decyduje się na kontrowersyjny ruch akcyzowy, przez który najtańsze papierosy mają zdrożeć nawet o złotówkę, tymczasem akcyza na papierosy premium nie wzrośnie wcale.

– Ministerstwo proponuje, aby stawka akcyzy rosła o 10 proc. każdego roku – dodaje Adrian Jabłoński, dyrektor ds. korporacyjnych w Japan Tobbacco International Polska. – Polska ma swoje negatywne doświadczenia z lat 2011–2014, kiedy podwyżki akcyzy o 10 proc. doprowadziły do załamania legalnego rynku, największego w historii udziału szarej strefy (20 proc. rynku) i spadku zamiast wzrostu wpływów budżetowych z tytułu akcyzy od wyrobów tytoniowych (lata 2013–2015). Apelujemy, aby zaproponowana w projekcie „mapa akcyzowa” dla wyrobów tytoniowych była skonstruowana w taki sam sposób, jak dla branży alkoholowej, czyli 5 proc. podwyżki stawki kwotowej w każdym roku.

43 mld

papierosów kupili Polacy w 2020 r

zł TXT - Krotko - 8.25 - L: z akcyzy TXT - Krotko - 8.25 - L: TXT - Krotko - 8.25 - L:

21,5 mld złotych

z akcyzy wpłynęło do budżetu państwa w 2020 r. od wyrobów tytoniowych