W przyszłym roku małe spółki zapłacą 9 proc. CIT. Nawet jeśli mają wysoką rentowność – zapewniło „Rzeczpospolitą" Ministerstwo Finansów.

Chodzi o zapowiadaną od kilku miesięcy przez rząd obniżkę CIT dla spółek, które są małymi podatnikami (limit ich przychodów to 1,2 mln euro). Teraz płacą 15 proc. CIT. Ulga przysługuje też rozpoczynającym działalność. Dla pozostałych CIT wynosi 19 proc. W przyszłym roku też mają być dwie stawki – 9 proc. dla małych i nowych oraz 19 proc. dla reszty.

Czytaj także: Duże problemy z małym podatkiem CIT

 

Z projektu nowelizacji ustawy o CIT przygotowanego przez Ministerstwo Finansów wynika jednak, że z niższej stawki podatku skorzystają tylko spółki, których dochód nie przekracza 33 proc. przychodu. W „Rzeczpospolitej" z 20 września br. napisaliśmy, że wprowadzanie takiego dodatkowego warunku nie ma uzasadnienia. O wysokości podatku decydować bowiem będzie wskaźnik rentowności, a część spółek może przez to stracić prawo do preferencji.

Po naszej publikacji Ministerstwo Finansów poinformowało, że rezygnuje z warunku rentowności. Wprawdzie w ostatniej wersji projektu, która znajduje się na stronie Rządowego Centrum Legislacji, ciągle jest, ale resort zapewnia, że kontrowersyjny przepis został już usunięty.

Jedyne kryterium, jakie więc zostaje spółkom do spełnienia, to zmieszczenie się w limicie przychodów dla małych podatników.

Ministerstwo Finansów szacuje, że z 9-proc. stawki CIT będzie mogło skorzystać 440 tys. podatników.