Tak orzekł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w wyroku z 16 kwietnia 2015 r. (I SA/Po 466/15).

W ramach prowadzonej działalności gospodarczej spółka świadczyła na rzecz swoich akcjonariuszy – zleceniodawców usługę polegającą na organizacji programu lojalnościowego. Za zrealizowane zakupy uczestnicy programu otrzymywali punkty, które można było wymienić na nagrody bez ponoszenia dodatkowych kosztów. Za wykazaną usługę spółka otrzymała wynagrodzenie, na które składają się: równowartość kosztów (w tym wartość nagród rzeczowych) oraz prowizja. Spółka powzięła wątpliwość czy wydanie nagród w ramach organizacji programu lojalnościowego powoduje u niej powstanie obowiązku podatkowego na podstawie art. 7 ust. 2 ustawy o VAT. Zdaniem spółki, nie ciąży na niej obowiązek naliczenia należnego VAT, ponieważ wartość przekazanych nagród jest elementem otrzymywanego od zleceniodawcy wynagrodzenia z tytułu świadczenia kompleksowej usługi opodatkowanej tym podatkiem.

Organ podatkowy stwierdził, że wydanie klientom przez spółkę towarów wypełnia znamiona dostawy towarów w rozumieniu art. 7 ust. 1 ustawy o VAT. Następuje tu przeniesienie na klientów prawa do rozporządzania jak właściciel wydawanymi towarami (nagrodami), których spółka jest właścicielem od momentu ich zakupu do momentu wydania nagrody klientowi zleceniodawcy. Przy czym czynność ta realizowana jest za wynagrodzeniem płaconym spółce przez zleceniodawcę.

Sąd oddalił skargę podkreślając, że w NSA w wyroku z 10 października 2014 roku (I FSK 1523/13) orzekł, że obsługa programu lojalnościowego oraz wydanie w jej ramach nagród to dwa odrębne świadczenia: świadczenie usług (czynność na rzecz spółek, które zlecają zorganizowanie programu lojalnościowego) i dostawa towarów (czynność realizowana przez podmiot organizujący promocje na rzecz klienta). Wynagrodzenie otrzymane przez spółkę obejmuje dwa elementy: wynagrodzenie za dostawę towarów oraz prowizję z tytułu odpłatnego świadczenia usług, które są czynnościami podlegającymi opodatkowaniu VAT.

—Patrycja Niemczyk, współpracowniczka zespołu zarządzania wiedzą podatkową firmy Deloitte

Komentarz eksperta

Dominik Klemens, starszy konsultant w poznańskim biurze Deloitte Doradztwo Podatkowe sp. z o.o.

Firmy często decydują się na zlecanie przeprowadzenia akcji promocyjno-reklamowych wyspecjalizowanym podmiotom (np. agencjom reklamowym). Takie akcje zazwyczaj obejmują „nieodpłatne" wydanie towarów (np. nagród) przez organizatora (np. agencję reklamową) na rzecz jej uczestników (np. klientów firmy będącej zleceniodawcą). Wydanie towarów jest oczywiście nieodpłatne tylko z perspektywy uczestników akcji, gdyż całość kosztów pokrywa zleceniodawca. Takie przekazanie towaru generuje jednak dla zleceniodawcy ryzyko dotyczące VAT (w kontekście odliczenia całości VAT z faktury otrzymanej od organizatora akcji). W przeszłości sądy administracyjne uznawały organizację akcji za jedną, kompleksową usługę, obejmującą przeprowadzenie akcji oraz zakup i wydanie nagród jej uczestnikom. W konsekwencji podstawa opodatkowania transakcji między zleceniodawcą a organizatorem akcji obejmowała całą wartość świadczenia (w tym wartość przekazanych nagród), natomiast zleceniodawca generalnie miał prawo do odliczenia całego VAT naliczonego z tytułu nabycia tej usługi.

Obecnie sądy administracyjne dość jednolicie uznają wydanie towarów w ramach akcji promocyjnych za transakcję odrębną od samej usługi przeprowadzenia akcji. Pogląd ten bazuje m.in. na orzeczeniach TSUE z 7 października 2010 r. w połączonych sprawach C-53/09 (Loyalty Management UK Ltd.) i C-55/09 (Baxi Group Ltd.). W konsekwencji wydanie towarów jest uznawane za realizowane nie w ramach świadczonej usługi, lecz w ramach odpłatnej dostawy towarów przez organizatora akcji na rzecz osoby obdarowanej (tzn. uczestnika akcji), gdzie wynagrodzenie z tytułu takiej dostawy płacone jest organizatorowi przez osobę trzecią (zleceniodawcę). W efekcie wydanie to należy zgodnie z przedstawioną praktyką traktować odrębnie od świadczonej przez organizatora usługi. Takie podejście wyklucza prawo zleceniodawcy do odliczenia VAT naliczonego z faktury wystawionej przez organizatora akcji – w części przypadającej na wartość wydawanych towarów. Zleceniodawcy nie uznaje się za nabywcę towaru, lecz jedynie za podmiot finansujący jej wydanie. Komentowany wyrok WSA w Poznaniu z 16 kwietnia 2015 r. wpisuje się w tę negatywną linię orzeczniczą.

Autopromocja
30 listopada, godz. 12.00

Kto zdobędzie Zielone Orły "Rzeczpospolitej"?

Sprawdź szczegóły

Podsumowując, mimo że model polegający na powierzaniu kompleksowej obsługi akcji promocyjnych innym podmiotom jest nadal popularny w praktyce, wiąże się on z różnymi rodzajami ryzyka w VAT dla zleceniodawcy tych działań. Podatnicy mogą więc próbować poszukiwać alternatywnych rozwiązań, które pozwolą je ograniczyć. Najprostszym wydaje się być zamiana nagrody rzeczowej na pieniężną, co niestety nie zawsze wpisuje się w oczekiwany cel biznesowy danej akcji. Ciekawą propozycją, wartą analizy, może być zastosowanie tzw. znaków legitymacyjnych (np. bonów towarowych lub kuponów), które nie są towarami, a dopiero ich zamiana na właściwe towary powoduje skutki w VAT.