[b]Pracownik był zatrudniony od 20 lipca do 31 sierpnia 2009 r. Nie wykorzystał 32 godzin urlopu wypoczynkowego, za które należy mu się ekwiwalent. Jest wynagradzany według stawki godzinowej 12,50 zł brutto. Jako podstawę ekwiwalentu przyjęłam wynagrodzenie za lipiec, uzupełnione jakby pracownik przepracował cały mie- siąc: 184 godz. x 12,50 zł = 2300 zł : 21,08 = 109,11 zł : 8 godz. = 13,64 zł x 32 godz. = 436,48 zł. Czy ekwiwalent został poprawnie wyliczony?[/b]

[b]Tak.[/b] Kwota ekwiwalentu za niewykorzystany urlop wypoczynkowy została wyliczona prawidłowo.

[srodtytul]Zasady ogólne[/srodtytul]

Ekwiwalent pieniężny za urlop wypoczynkowy ustalamy stosując zasady obowiązujące przy obliczaniu wynagrodzenia urlopowego, z uwzględnieniem zmian określonych w § 15 – 19 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=74468]rozporządzenia ministra pracy i polityki socjalnej z 8 stycznia 1997 r. w sprawie szczegółowych zasad udzielania urlopu wypoczynkowego, ustalania i wypłacania wynagrodzenia za czas urlopu oraz ekwiwalentu pieniężnego za urlop (DzU nr 2, poz. 14 ze zm., dalej rozporządzenie urlopowe)[/link].

Zmienne składniki wynagrodzenia przysługujące pracownikowi za okresy nie dłuższe niż miesiąc uwzględniamy przy ustalaniu ekwiwalentu w przeciętnej wysokości z okresu trzech miesięcy poprzedzających miesiąc nabycia prawa do ekwiwalentu.

Skoro pracownik nabył prawo do ekwiwalentu w sierpniu (w tym miesiącu ustało zatrudnienie), to należałoby wziąć wynagrodzenie z maja, czerwca i lipca. Jednak z racji przyjęcia pracownika w połowie lipca, mamy tylko płacę z tego miesiąca. Musimy ją uzupełnić zgodnie z § 16 ust. 2 rozporządzenia urlopowego.

Jeżeli pracownik nie przepracował pełnego trzymiesięcznego okresu, wynagrodzenie faktycznie uzyskane wtedy przez niego dzielimy przez liczbę dni pracy, za które przysługiwało to wynagrodzenie.

Następnie otrzymany wynik mnożymy przez liczbę dni, jakie pracownik przepracowałby w ramach normalnego czasu pracy, zgodnie z obowiązującym go rozkładem czasu pracy. Jest to tzw. uzupełnienie wynagrodzenia, czyli przyjęcie go w takiej wysokości, jakby pracownik cały okres przepracował.

Gdy wynagrodzenie zostało ustalone w stawce godzinowej, tym łatwiej jest je „podciągnąć”. Wystarczy bowiem stawkę za jedną godzinę pracy pomnożyć przez obowiązujący w danym miesiącu wymiar czasu pracy. W tym wypadku przez 184 godziny lipca.

Autopromocja
Nowość!

Trzy dostępy do treści rp.pl w ramach jednej prenumeraty

ZAMÓW TERAZ

Zatem wynagrodzenie za lipiec wynosi 2300 zł (184 godziny x 12,50 zł) i ono stanowi podstawę liczenia ekwiwalentu.

[srodtytul]Kolejność działań[/srodtytul]

Ekwiwalent za niewykorzystany przez pracownika urlop wypoczynkowy obliczamy:

- dzieląc sumę miesięcznych wynagrodzeń ustalonych zgodnie z zasadami rozporządzenia urlopowego przez współczynnik urlopowy, który w 2009 r. wynosi 21,08 dla pracownika pełnoetatowego,

- dzieląc tak otrzymany ekwiwalent za jeden dzień urlopu przez osiem, a następnie

- mnożąc tak otrzymany ekwiwalent za jedną godzinę urlopu przez liczbę godzin niewykorzystanego przez pracownika urlopu wypoczynkowego.

Po podzieleniu wynagrodzenia pracownika za lipiec przez ten współczynnik otrzymujemy wynagrodzenie za jeden dzień urlopu, które wynosi 109,11 zł, a za jedną godzinę urlopu 13,64 zł. Wobec tego za 32 godziny niezrealizowanego wypoczynku pracownikowi należy się 436,48 zł ekwiwalentu. Jest to przychód ze stosunku pracy, podlegający zarówno opodatkowaniu podatkiem dochodowym, jak i obciążeniom składkowym.