Pracodawcy zatrudniający co najmniej 20 pracowników muszą stosować przepisy ustawy z 13 marca 2003 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników (DzU nr 90, poz. 844 ze zm.; dalej ustawa). Przewidują one ograniczenie ochrony osób, których stosunek pracy podlega, co do zasady, szczególnej ochronie. Dotyczy to także takich działaczy związkowych, jak:

Wobec tych osób pracodawca może zastosować wypowiedzenie zmieniające warunki pracy lub płacy. Jeśli jednak spowoduje to obniżenie ich wynagrodzenia za pracę, pracownicy ci nabywają prawo do dodatku wyrównawczego (art. 5 ust. 6 ustawy). Zachowują je do końca okresu, w którym korzystaliby ze szczególnej ochrony przed wypowiedzeniem lub rozwiązaniem stosunku pracy. Dodatek ten stanowi swego rodzaju rekompensatę ograniczenia szczególnej ochrony zatrudnienia tych osób.

Przykład

Pani Jolanta jest pracownicą będącą też działaczem związkowym upoważnionym do reprezentowania organizacji wobec pracodawcy. W związku z trudnościami ekonomicznymi zakład przeprowadzał zwolnienia grupowe. W ramach tych zwolnień pani Jolancie wypowiedział warunki pracy i płacy. Jej wynagrodzenie zostało w związku z tym obniżone o 300 zł. Pracodawca musi wypłacać jej dodatek wyrównawczy do czasu, kiedy jej stosunek pracy korzysta ze szczególnej ochrony.

Dłużej, niż mówi uchwała

Szczególna ochrona zatrudnienia działaczy związkowych wynika z art. 32 ust. 1 ustawy z 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych (tekst jedn. DzU z 2001 r. nr 79, poz. 854; dalej ustawa o zz). Przysługuje im ona przez okres wskazany w uchwale zarządu, a po jego upływie  jeszcze przez czas odpowiadający połowie okresu z uchwały, ale nie dłużej niż rok po jego upływie.

Dodatek wyrównawczy przysługuje przez cały okres objęty szczególną ochroną stosunku pracy. Nie ma znaczenia, czy wynika ona z pierwszego, czy kolejnego wyboru do zarządu zakładowej organizacji związkowej. Tak wskazywał Sąd Najwyższy w uchwale z 7 kwietnia 1992 r. (I PZP 17/92) oraz podtrzymywał to stanowisko w wyroku z 12 stycznia 2012 r. (II PK 91/11). Dodatek w niezmienionej wysokości przysługuje więc także po kolejnych wyborach.

Stawka bez zmian

Co do zasady dodatek wyrównawczy ma się równać – i to przez cały okres – pierwotnej różnicy między wynagrodzeniem, jakie pracownik uzyskiwał przed i po tym, kiedy mocą wypowiedzenia zmieniającego obniżono mu pensję. Tylko bowiem przy takim rozumieniu funkcji dodatku – co podkreślił Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały z 7 kwietnia 1992 r. (I PZP 17/92) – dodatek ten można uznać za rekompensatę ograniczenia szczególnej ochrony.

Autopromocja
Nowość!

Trzy dostępy do treści rp.pl w ramach jednej prenumeraty

ZAMÓW TERAZ

Innymi słowy, dodatek ma wyrównać pierwotną stratę wynagrodzenia. Na jego wysokość nie mogą wpływać zmiany wynagrodzenia dokonywane już po wypowiedzeniu.

Sąd Najwyższy potwierdził to również w wyroku z 12 stycznia 2012 r. (II PK 91/11). Stwierdził, że dodatek wyrównawczy, przysługujący członkowi zarządu zakładowej organizacji związkowej, któremu wypowiedziano warunki pracy i płacy, stanowi – w zakresie składników wynagrodzenia określonych w stawkach miesięcznych w stałej wysokości – różnicę między zarobkiem przysługującym bezpośrednio po przeniesieniu go do innej pracy a tym, które przysługiwało mu bezpośrednio przed przeniesieniem i nie podlega zmianie do końca okresu, w którym pracownik jest objęty szczególną ochroną stosunku pracy.

Prawie jak za urlop

Zasady liczenia wysokości dodatku określa rozporządzenie MPiPS z 29 maja 1996 r. w sprawie sposobu ustalania wynagrodzenia w okresie niewykonywania pracy oraz wynagrodzenia stanowiącego podstawę obliczania odszkodowań, odpraw, dodatków wyrównawczych do wynagrodzenia oraz innych należności przewidzianych w kodeksie pracy (DzU nr 62, poz. 289 ze zm.).

Zgodnie z jego § 7 dodatek wyrównawczy stanowi różnicę między wynagrodzeniem z okresu poprzedzającego przeniesienie i przypadające zaraz po nim. Wynagrodzenie to oblicza się według zasad obowiązujących przy ustalaniu pensji za urlop. Oznacza to, że trzeba sięgnąć do rozporządzenia MPiPS z 8 stycznia 1997 r. (DzU nr 2, poz. 14). Wskazuje ono w pierwszej kolejności, że należy obliczyć wynagrodzenie przed i po przeniesieniu do innej pracy. Ta prosta zasada odnosi się jednak do składników pensji określanych w stawce miesięcznej w stałej wysokości. Natomiast dalsze przepisy rozporządzenia określają szczegółowe zasady obliczania dodatku wyrównawczego według:

Zdaniem autora

Ryszard Sadlik sędzia Sądu Okręgowego w Kielcach

Należy się z mocy prawa

Dodatek wyrównawczy wynikający z art. 5 ust. 6 ustawy o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników przysługuje uprawnionemu do niego z mocy samego prawa. Skoro tak, pracownik ma do niego prawo po otrzymaniu wypowiedzenia zmieniającego, choćby nawet pracodawca mu go nie przyznał. Tak też wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z 12 lipca 2012 r. (II PK 304/11). Może to mieć znaczenie, gdy np. chodzi o zapłatę odsetek za opóźnienie. Jeśli firma nie wypłacała tych dodatków po zmianie wysokości wynagrodzenia pracownika, to popada w opóźnienie i podwładny ma prawo domagać się wypłaty należnych dodatków wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie.