Decyzja UEFA to pokłosie skargi Rosji. Rosjanie domagali się usunięcia z koszulek Ukrainy konturu mapy kraju, obejmującego anektowany przez Rosję w 2014 roku Krym (większość państw świata nie uznała aneksji i uważa Krym za okupowane terytorium Ukrainy) oraz napisy "Chwała Ukrainie" i "Chwała bohaterom".

UEFA nie znalazła powodów, aby usuwać z koszulek kontur kraju, ponieważ "oddaje on kształt granic uznawanych przez ONZ". Również hasło "Chwała Ukrainie" nie budzi zastrzeżeń UEFA.

Jednak napis "Chwała bohaterom" ma zostać usunięty, ponieważ stanowi on pozdrowienie stosowane w ukraińskiej armii.

UEFA oceniła, że "zestawienie obu haseł na koszulkach ma wyraźnie polityczną naturę oraz można przypisać mu historyczne i wojskowe znaczenie".

Strona ukraińska przekonywała, że koszulka jest symbolem narodowej jedności, a prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski sfotografował się z koszulką i umieścił zdjęcie na Instagramie.

Ukraińska agencja informacyjna Vesti.ua informuje, że Ukraina zastosuje się do zaleceń UEFA.

Rzeczniczka MSZ Rosji, Maria Zacharowa, komentując w czwartek sprawę apelowała, aby "nie mieszać sportu z polityką". - Sport to nie pole bitwy - stwierdziła.

Ukraina 13 czerwca w pierwszym meczu na Euro zmierzy się z Holandią.

Z kolei Rosja dzień wcześniej rozpocznie Euro od meczu z Belgią.