Hiszpania, która na inaugurację eliminacji nieoczekiwanie zremisowała u siebie z Grecją 1:1, była bliska kolejnej utraty punktów - jeszcze w 90. minucie meczu z Gruzją na tablicy wyników był remis - relacjonuje Onet.

Gruzja, która w swoim pierwszym meczu eliminacji uległa Szwecji, w I połowie przetrwała ataki Hiszpanów, a w 44. minucie wyszła na prowadzenie za sprawą Nino Kvaracchelii.

W 56. minucie Hiszpanie zdołali wyrównać - po dośrodkowaniu Jordiego Alby Ferran Torres z najbliższej odległości trafił do bramki gospodarzy.

Kiedy wydawało się, że mecz zakończy się podziałem punktów, w drugiej minucie doliczonego czasu gry w II połowie Dani Olmo spróbował szczęścia uderzając z dystansu. Bramkarz Gruzji powinien był sparować strzał, ale interweniował tak niepewnie, że piłka, odbita przez niego wpadła do bramki.

W drugim meczu tej grupy Szwecja pokonała Kosowo 3:0. W podstawowym składzie Szwedów znów pojawił się wracający do kadry Zlatan Ibrahimović, który zaliczył asystę przy trafieniu Ludwiga Augustinssona. Do bramki Kosowa trafił także Alexander Isak, a wynik ustalił z rzutu karnego Sebastian Larsson.

Zarówno Szwecja, jak i Hiszpania będą grupowymi rywalami Polski w czasie przeniesionego na 2021 roku Euro 2020.