Bayern odpadł w ćwierćfinale tegorocznej edycji Ligi Mistrzów po przegranym dwumeczu z PSG (2:3 w Monachium, 1:0 w Paryżu - o awansie PSG zdecydowała większa liczba goli strzelonych na wyjeździe). Jednak - jak czytamy na łamach "Bild" - jeśli UEFA wykluczy z tegorocznych rozgrywek Real Madryt, Chelsea i Manchester City, które są wśród klubów-założycieli Superligi, wówczas w ich miejsce "wskoczą" wyeliminowane we wcześniejszej fazie rozgrywek Bayern, FC Porto i Borussia Dortmund - czytamy w Onecie.

O tym, że Real, Chelsea i Manchester City mogą zostać wykluczone już z tegorocznej edycji Ligi Mistrzów, poinformował Aleksander Ceferin, prezydent UEFA.

Z Ligi Europy mogą zostać wykluczone Arsenal i Manchester United.

Z informacji "Bilda" wynika, że są dwa pomysły na dokończenie tegorocznej edycji LM po wykluczeniu z niej klubów tworzących Superligę - jedno to wspomniane wyżej przywrócenie do gry wyeliminowanych wcześniej zespołów, drugie - uznanie już teraz za zwycięzcę Ligi Mistrzów PSG - jedynego półfinalisty, który nie jest zaangażowany w tworzenie Superligi.

To drugie rozwiązanie oznaczałoby jednak skrócenie rozgrywek co może być trudne ze względu na obowiązujące kontrakty na transmisje telewizyjne meczów LM.

Pierwsze mecze półfinałowe LM mają być rozegrane 27 i 28 kwietnia.