Nie chce na razie oceniać trzech poleconych przez nią projektów. Powód? Prozaiczny – jeszcze ich nie widział.

– Do tej pory oglądałem je tylko w telewizji – mówi Drzewiecki.

Mimo rekomendacji minister Jakubiak trzech firm jako wykonawców projektu stadionu Drzewiecki nie skreśla pozostałych ofert. – To ciągle nie jest zamknięty temat – mówi i zapowiada, że ostateczną decyzję w tej sprawie podejmie po zapoznaniu się z projektami. W piątek chce się spotkać z odchodzącą minister.

Elżbieta Jakubiak alarmuje jednak, że harmonogram całego projektu jest niezwykle napięty. – Musimy podpisać umowę z projektantem do końca listopada – mówi.

Drzewiecki przyjmuje to do wiadomości.

– 16 listopada jest zaprzysiężenie rządu, na wybór projektanta pozostają nam dwa tygodnie. Musimy zdążyć – zapowiada polityk PO.

1 mld zł ma kosztować Stadion Narodowy - szacuje ministerstwo sportu

Podkreśla, że wybrał już zespół ludzi, którzy mu w tym zadaniu pomogą. O nazwiskach nie chce jednak rozmawiać do chwili objęcia urzędu. – Znam wiele osób z ministerstwa, w końcu przez dziesięć lat zasiadałem w Sejmowej Komisji Sportu. Dlatego liczę, że przejęcie obowiązków w urzędzie będzie przebiegało sprawnie i nie zakłóci prac związanych z Euro 2012 – mówi Drzewiecki.

Zapowiada, że w ciągu pierwszych dwóch tygodni spotka się z kandydatami na projektantów Stadionu Narodowego.

Bardzo liczy na to profesor Stefan Kuryłowicz, którego projekt najbardziej przypadł do gustu minister Jakubiak. – Do tej pory nie mieliśmy okazji do rozmowy z nowym ministrem, ale liczę, że w najbliższym czasie do niej dojdzie – mówi architekt.

Nie kryje rozczarowania, że konkurs jeszcze nie został rozstrzygnięty. – Oczywiście, że byśmy woleli być już tym jedynym projektantem, ale finałowa trójka to też dobre miejsce – mówi Kuryłowicz. Uważa, że za jego firmą przemawia fakt, że jest to polskie konsorcjum. – Stadion Narodowy powinni zaprojektować polscy architekci – mówi.

Oprócz jego firmy APA KA rekomendowane zostały również JSK (które projektuje już stadion we Wrocławiu) i HOK Sport (projektant nowego Wembley).

Wśród pozostałych kandydatów są m.in. firmy, które zaprojektowały Stade de France, stadion w Lizbonie czy Centrum Olimpijskie w Atenach.

Tymczasem wokół wizualizacji przyszłego Stadionu Narodowego w Internecie rozgorzała dyskusja. Nie wszystkim propozycje przypadły do gustu. „Nic porywającego, bez polotu i finezji te stadiony” – napisał internauta posługujący się nickiem Raflezjak. „Ładne obrazki, brak oryginalnych projektów. Kto wybierał akurat te?” – pyta inny internauta o pseudonimie Helga.

Na różnych portalach można głosować na swoich faworytów. Jednak zdaniem Ministerstwa Sportu nie ma to sensu, gdyż wizualizacje od projektów stadionu mogą się zdecydowanie różnić.

Niektóre z nich to tylko przykładowe prace startującej w konkursie firmy. Pokazywana przez ministerstwo prezentacja stadionu projektowanego przez JSK nie jest w rzeczywistości wizją przyszłego Stadionu Narodowego.