Remis oznacza, że drugi w tabeli Bayer Leverkusen dzieli od Bayernu tylko jeden punkt - podkreśla Onet.

Tym razem formą w meczu Bayernu nie błysnął Robert Lewandowski. Kapitan reprezentacji Polski tylko dwa razy uderzał na bramkę (oba strzały były niecelne).

Pierwsi w tym meczu gola - niespodziewanie - zdobyli goście. Joshua Sargent po akcji prawym skrzydłem dograł do Maximiliana Eggesteina, a ten pokonał Manuela Neuera.

Wyrównanie Bayernowi dał w 62. minucie Kingsley Coman, który uderzeniem głową sfinalizował dośrodkowanie Leona Goretzki.

Lewandowski w 81. minucie mógł dać ekipie z Monachium trzy punkty - ale jego strzał głową po dośrodkowaniu przeszedł nad poprzeczką.

W 84. minucie - po dobrej akcji Bayernu - piłkę z czterech metrów przeniósł nad poprzeczką rezerwowy Eric Maxim Choupo-Moting.

W końcówce swoją szansę miał też Werder - ale Sargent przegrał pojedynek z Neuerem.