Czesław Michniewicz powołał na cztery czerwcowe mecze Ligi Narodów 38 piłkarzy. To trzon grupy, z której wybierze 26-osobową kadrę na mistrzostwa świata w Katarze.

Selekcjoner podkreśla, że drzwi do reprezentacji nie są zamknięte, puszczając oko przede wszystkim do kontuzjowanych lub wracających do formy po urazach: Michała Helika, Pawła Dawidowicza, Jakuba Modera, Bartosza Kapustki, Bartosza Salamona i Arkadiusza Recy. Wśród kandydatów do gry na mundialu jest także Maciej Rybus, który chce wyjechać z Rosji i szuka nowego klubu.

18 miejsce

w rankingu FIFA zajmują obecnie Walijczycy

Zgrupowanie potrwa dwa tygodnie. Dłuższego w tym roku nie będzie. Kalendarz jest tak sprasowany, że do Kataru piłkarze pojadą właściwie z marszu. Michniewicz większość wskazówek, jakie ma dla zawodników, musi przekazać teraz. To, jak pojętnymi są uczniami, sprawdzi nie tylko w meczach. W przypadku debiutantów Jakuba Kiwiora i Kamila Pestki już treningi pokażą, jak wyglądają na tle piłkarzy europejskiego poziomu.

– Nie wszyscy powołani dostaną szansę – podkreśla Michniewicz. Liga Narodów to nie tylko poligon doświadczalny, drużynie przyświecają konkretne cele.

Polacy chcą się utrzymać, bo to gwarantuje nie tylko mecze z czołowymi drużynami kontynentu, ale także lepsze rozstawienie w losowaniu eliminacji Euro 2024. Kluczowe będą właśnie spotkania z Walijczykami. – To nie jest drużyna, z którą łatwo się gra – podkreśla Robert Lewandowski. – Mają dużo jakości – mówi Adam Buksa, a selekcjoner dodaje, że nasi najbliżsi rywale od roku nie przegrali.

Liga Narodów
Skład reprezentacji Polski

Bramkarze: B. Drągowski (Fiorentina), K. Grabara (FC Kopenhaga), Ł. Skorupski (Bologna), W. Szczęsny (Juventus).
Boczni obrońcy: B. Bereszyński (Sampdoria), M. Cash (Aston Villa), R. Gumny (Augsburg), T. Kędziora (Lech), P. Kun (Raków), K. Pestka (Cracovia), T. Puchacz (Trabzonspor), N. Zalewski (Roma).
Środkowi obrońcy: J. Bednarek (Southampton), K. Glik (Benevento), M. Kamiński (Schalke), J. Kiwior (Spezia), S. Walukiewicz (Cagliari), M. Wieteska (Legia).
Pomocnicy: K. Bielik (Derby), J. Góralski (Kajrat), M. Klich (Leeds), G. Krychowiak (AEK Ateny), K. Linetty (Torino), S. Szymański (Dynamo Moskwa), D. Szymański (AEK Ateny), P. Zieliński (Napoli), S. Żurkowski (Empoli).
Skrzydłowi: K. Grosicki (Pogoń), P. Frankowski (Lens), K. Jóźwiak (Charlotte), J. Kamiński (Lech), K. Michalak (Konyaspor), P. Płacheta (Norwich).
Napastnicy: A. Buksa (New England Revolution), R. Lewandowski (Bayern), A. Milik (Olympique Marsylia), K. Piątek (Fiorentina), K. Świderski (Charlotte).

Walijczycy zajmują w rankingu FIFA 18. miejsce, a najbliższy mecz ma ich przygotować do rywalizacji o mundial (brali w nim udział raz, w 1958 r.), bo przed nimi baraż ze zwycięzcą spotkania Szkocja – Ukraina. Selekcjoner Rob Page oszczędzi we Wrocławiu gwiazdy: Garetha Bale’a i Aarona Ramseya.

– My zagramy w optymalnym składzie. Wykorzystamy też pięć zmian. Spróbujemy zagrać w co najmniej trzech ustawieniach, planujemy je modyfikować w trakcie meczu. Będą też debiuty, ale raczej nie od początku spotkania – zapowiada Michniewicz. Duże szanse na pierwszy mecz w seniorskiej reprezentacji ma zwłaszcza bramkarz Kamil Grabara.

Autopromocja
Subskrybuj nielimitowany dostęp do wiedzy

Unikalna oferta

Tylko 5,90 zł/miesiąc


WYBIERAM

Nie wszyscy powołani są już gotowi. Arkadiusz Milik przechodzi rehabilitację i został w Warszawie, choruje Kamil Jóźwiak. Krystian Bielik i Matty Cash także we Wrocławiu nie zagrają.

Lewandowski z Walijczykami wystąpi za to od pierwszej minuty. To ukłon w stronę kibiców, którzy wahają się, czy kupić bilety: najtańszych już nie ma, ceny zaczynają się od 180 zł. Możliwe, że stworzy duet napastników z Buksą, który strzelał gole w swoich sześciu ostatnich meczach MLS i zapracował na transfer – wraca do Europy, niemal na pewno będzie w przyszłym sezonie piłkarzem RC Lens.

Kilku kadrowiczów podczas zgrupowania będzie zapewne na linii z menedżerami, bo trwa gorący okres transferowy.

Pracodawców szuka grający dotychczas w lidze rosyjskiej Szymański, powołania na kredyt dostali rozglądający się za nowymi klubami Karol Linetty i Sebastian Walukiewicz. Michniewicz zapowiedział też, że o przeprowadzce musi pomyśleć Bielik, bo jako zawodnik z trzeciej ligi angielskiej – jego Derby właśnie spadło z Championship – na mundial nie pojedzie.

Polacy po meczu z Walijczykami zagrają na wyjeździe z Belgami (8 czerwca, Bruksela) i Holendrami (11 czerwca, Rotterdam). Zgrupowanie zakończy starcie z Belgami w Warszawie (14 czerwca).

Czytaj więcej

Baraż Szkocja - Ukraina. Dać ludziom trochę radości i nadziei

Reprezentacja w tym ostatnim spotkaniu zagra na galowo – na pewno z Wojciechem Szczęsnym w bramce, choć bez Grzegorza Krychowiaka – co sugeruje, że zawodnicy z drugiego szeregu mogą liczyć na swoją szansę przede wszystkim w meczach wyjazdowych. Ligę Narodów zakończymy we wrześniu. Polaków czekają wówczas rewanże z Holendrami (u siebie) oraz Walijczykami (Cardiff).

Niewykluczone, że jeszcze ciekawiej niż podczas zgrupowania oraz meczów będzie 14 czerwca w strefie wywiadów na Stadionie Narodowym.

Lewandowski zapowiedział już, że po meczu z Belgami wróci do tematu swojej przyszłości. Podczas poniedziałkowej konferencji oznajmił, że nie wiąże jej z Bayernem i transfer już tego lata to najlepsze rozwiązanie dla obu stron. Na razie jednak kapitan obiecał poświęcić się całkowicie reprezentacji.

Mecz pokazuje TVP 1, TVP Sport i Polsat Sport Premium 1