Spotkają się już czwarty raz w tym roku. W maju w półfinale dwukrotnie zwyciężyli mistrzowie Anglii, we wrześniu w pierwszym meczu grupowym przed własną publicznością triumfowało PSG (2:0).

Ich rywalizacja doczekała się już tytułu „derby Bliskiego Wschodu", bo arabscy właściciele Manchesteru próbują udowodnić katarskim szejkom sponsorującym PSG, że mają lepszy pomysł na budowanie futbolowej potęgi. W ubiegłym sezonie stanęli im na drodze do finału.

Dla Paryża to był policzek, który spowodował transferową ofensywę. Latem do klubu sprowadzano gwiazdę za gwiazdą. To była manifestacja siły niemająca wiele wspólnego ze zdrowym rozsądkiem.

Czytaj więcej

Joshua Kimmich to jeden z pięciu zawodników Bayernu, którzy trafili na kwarantannę
Liga Mistrzów. Za kwarantannę Bayern nie chce płacić

Najlepszym przykładem jest podpisanie kontraktu z Sergio Ramosem. Filar defensywy Realu przez większość poprzedniego sezonu zmagał się z kontuzjami i choć lekarze PSG zgłaszali wątpliwości co do jego stanu zdrowia i przydatności, klub dał mu dwuletnią umowę i 15 mln euro rocznej pensji.

Od maja Hiszpan nie wyszedł na boisko, ale w końcu rozpoczął treningi z drużyną i został włączony do kadry meczowej. Nic dziwnego, że jego możliwy debiut wzbudza tak duże zainteresowanie.

W środowy wieczór kamery będą też często pokazywać Mauricio Pochettino. Trener PSG przyjeżdża do miasta, w którym wkrótce może pracować. Argentyńczyk stał się głównym kandydatem do zastąpienia Ole Gunnara Solskjaera w Manchesterze United. Paryżanie są gotowi go puścić, ale oczekują sporej rekompensaty finansowej.

Zwolnienie Solskjaera może uruchomić domino. Jeśli Pochettino dogada się z United, na jego miejsce w PSG szykowany jest Zinedine Zidane. „Le Parisien" pisze, że doszło już do pierwszych rozmów.

Czytaj więcej

Robert Lewandowski
Robert Lewandowski wybrany piłkarzem roku przez dziennik "Tuttosport"

Przyjście Francuza mogłoby być kartą przetargową w negocjacjach z Kylianem Mbappe. Młody gwiazdor nie ukrywa, że Zidane to jego idol z dzieciństwa. Trzeba działać szybko, bo kontrakt Mbappe obowiązuje tylko do czerwca. Za kilka tygodni będzie się mógł rozglądać za nowym klubem.

Pochettino wydaje się już zmęczony pracą w Paryżu – panowaniem nad szatnią pełną gwiazd i rozłąką z rodziną, która została w Londynie. Chętnie wróciłby do Anglii, ale we Francji ma jeszcze misję do wykonania: awansować do 1/8 finału. PSG, podobnie jak City, potrzebuje zwycięstwa. – Mam wrażenie, że z każdym sezonem o awans do fazy pucharowej jest trudniej – mówi trener City Pep Guardiola.

Szansę, by przypieczętować awans, w środę będzie miał też m.in. Real. Pod warunkiem, że pokona rewelacyjny Sheriff Tyraspol. Królewscy zlekceważyli rywala w pierwszym meczu i zostali ukarani. Przegrali w Madrycie 1:2, tracąc gola w końcówce. Sędzią spotkania w Naddniestrzu będzie Szymon Marciniak.