Komitet Wykonawczy UEFA ogłosił w czwartek, że 16 kobiecych drużyn na Euro 2022 w Anglii podzieli się 16 milionami euro. Kolejne 4,5 miliona euro trafi jako rekompensata do klubów, które zwolnią swoje zawodniczki na mistrzostwa.

24 reprezentacje, biorące udział w tegorocznych mistrzostwach Europy mężczyzn, podzieliły się 371 milionami euro premii od UEFA. Europejska organizacja zagwarantowała też przynajmniej 200 milionów euro rekompensat dla klubów.

Oznacza to, że za męskie Euro UEFA zapłaciła co najmniej 571 milionów euro, podczas gdy na turniej kobie, który odbędzie się za rok, zostało zarezerwowanych 20,5 mln euro. Nagrody są odzwierciedleniem różnic w przychodach, generowanych przez męski futbol w porównaniu z kobiecą piłką nożną.

Czytaj więcej

Trenerka reprezentacji Polski Nina Patalon
Eliminacje mistrzostw świata kobiet. Skromne zwycięstwo Polek w Armenii

W wydanym komunikacie UEFA zapewniła, że kobiety i tak dostaną „więcej pieniędzy niż kiedykolwiek”. W Komitecie Wykonawczym jest 19 mężczyzn (w tym wiceprezydent UEFA Zbigniew Boniek) i tylko jedna kobieta – dyrektor generalna Francuskiego Związku Piłki Nożnej Florence Hardouin.

Mistrzostwa Europy kobiet odbędą się w Anglii w lipcu przyszłego roku.