Sancho już latem ubiegłego roku chciał przenieść się do Premier League, ale Borussia nie zdecydowała się na transfer skrzydłowego - przypomina Onet.

Teraz jednak klub ma być bardziej skłonny sprzedać swoją gwiazdę, m.in. po to, by pokryć straty związane z rozgrywaniem meczów przy pustych trybunach, co tylko w tym sezonie kosztowało ekipę z Dortmundu 75 mln euro. 

Borussia nie jest też pewna gry w Lidze Mistrzów w przyszłym sezonie - obecnie zajmuje piąte miejsce w tabeli Bundesligi, a do czwartego, dającego prawo do gry w kwalifikacjach do rozgrywek grupowych LM, traci siedem punktów.

Brak gry w Lidze Mistrzów oznaczałby, że do kasy Borussii nie wpłynie kwota 30 mln euro.

Dlatego Borussia jest gotowa sprzedać skrzydłowego za 100 mln euro, a Manchester Unityed miał się zgodzić na tę kwotę.

Obecnie pozostaje jeszcze tylko kwestia porozumienia się Sancho z klubem z Old Trafford ws. warunków indywidualnego kontraktu.