Mecz Słowacji z Bułgarią został rozegrany w austriackim Ried - czytamy w Onecie.

W meczu z Bułgarią selekcjoner Słowacji, Stefan Tarković, podobnie jak Paulo Sousa w meczu Polska-Rosja, wystawił kilku piłkarzy, którzy na co dzień w reprezentacji są rezerwowymi.

Na murawie pojawiło się czterech piłkarzy znanych z boisk Ekstraklasy - w bramce Słowacji stanął Dusan Kuciak (Lechia Gdańsk), w obronie wystąpili Lubomir Satka (Lech Poznań) oraz Jakub Holubek (Piast Gliwice), a na skrzydle zagrał Lukas Haraslin (Sassuolo, w przeszłości Lechia Gdańsk).

Mecz lepiej rozpoczęli Bułgarzy, którzy wyszli na prowadzenie już w 9. minucie po strzale Atanasa Iliewa, któremu dogrywał Kiril Despodow.

W 20. minucie Słowacy doprowadzili do remisu - bramkarza Bułgarów pokonał Laszlo Benes, któremu podawał Vladimir Weiss.

W drugiej połowie gra była znacznie mniej płynna z powodu wielu zmian, jakich dokonali obaj szkoleniowcy.