Materiał powstał we współpracy z Enel X Polska

Czym jest usługa DSR?

Dzięki niej operatorzy systemów dystrybucyjnych bądź przesyłowych mogą zyskać dodatkowe MW mocy konieczne dla zbilansowania systemu elektroenergetycznego. Usługa polega na tym, że odbiorcy energii mogą na polecenie operatora, za odpowiednim wynagrodzeniem, ograniczać zużycie w momentach, kiedy operator nie ma innych rezerw mocy bądź są one trudno dostępne czy drogie. Wykorzystuje się ją, żeby pokryć zapotrzebowanie szczytowe, ale też zwiększać elastyczność w zakresie np. pokrywania zmiennej generacji z OZE. W skrócie chodzi o zmianę zapotrzebowania przez odbiorców, którzy np. przesuwają je na inne godziny.

Jaka jest popularność DSR?

Dopiero w tym stuleciu DSR zaczął się mocniej rozwijać w USA, a potem także w Europie, dlatego, że krytyczne deficyty mocy, które jest najtrudniej pokryć operatorom, zdarzają się dość rzadko. Systemy te stały się popularne po kluczowych decyzjach. W Europie duże znaczenie miała dyrektywa o efektywności energetycznej z 2012 r., która mówiła, że odbiorcy świadczący usługi DSR powinni mieć prawo i możliwości wejścia na rynek energii elektrycznej, usług bilansujących czy usług systemowych na równych prawach jak wytwórcy. W 2017 r. został w Polsce wprowadzony pierwszy program DSR z płatnością za dyspozycyjność. Cieszył się ogromną popularnością, zaoferowane wolumeny po trzech latach sięgnęły 800 MW. Po raz pierwszy te usługi były testowane i można było wykazać, że operator można na nie liczyć. Także w 2017 r. uchwalono ustawę o rynku mocy, która wprowadziła kolejne etapy rozwoju usług DSR, czyli rynek mocy. A zatem rynek, na którym odbiorcy są traktowani na zasadach równych bądź bardzo zbliżonych do wytwórców. Dostają np. wysokie wynagrodzenie, odpowiadające temu dla wytwórców świadczących bardzo zbliżone usługi.

Obecnie w programie uczestniczy około 400, z reguły dużych, odbiorców przemysłowych. Trwa nabór chętnych na kolejne lata. Program ten nabiera znaczenia i jego potencjał jest naszym zdaniem znacznie większy. Jest to dziś podstawowy program, w którym odbiorcy energii aktywnością na rynku mogą, po pierwsze, wspomagać operatorów systemów elektroenergetycznych, a po drugie, wymiernie na tym skorzystać.

Jaka jest w tym rola takich firm jak wasza, czyli agregatorów?

W programach ustanawianych przez operatorów, zarówno w programie gwarantowanym, jak i na rynku mocy, nie tylko w Polsce, dla odbiorców nie jest to core biznes, niemniej są to programy przynoszące korzyści zarówno finansowe, jak i w zakresie bezpieczeństwa oraz wizerunku firm. Programy są dość wymagające, są w nich np. kary, są minima techniczne, dlatego najczęściej odbiorcy uczestniczą za pomocą agregatorów. Różne ograniczenia powodują, że operatorzy nie mogą stworzyć tak elastycznych warunków udziału w programie jak agregatorzy. Ci ostatni mają za zadanie grupować odbiorców, którzy są w stanie świadczyć tę usługę, wyedukować ich i odpowiednio wyposażyć w niezbędne systemy i całodobowe wsparcie. A w efekcie stworzyć produkt, który daje operatorowi systemu bardzo stabilne rezerwy mocy, w większości wypadków – i tak jest w naszym przypadku – przewyższające nawet niezawodnością rezerwy mocy w źródłach wytwarzania. Jednocześnie są to moce bardzo konkurencyjne cenowo. Najkrócej mówiąc, upraszczamy wejście do programu, pozwalamy na pewną elastyczność, np. jeśli chodzi o niedyspozycyjność mocy poszczególnych odbiorców, które możemy bilansować z innymi odbiorcami, ale też – co bardzo ważne – chronimy tych odbiorców przed karami. Wchodząc do takiego programu, odbiorca może nie tylko spełnić formalne warunki, ale też unika kar. Zatem z nami może w tym programie tylko skorzystać, a nie stracić.

Jakie są więc te korzyści dla odbiorców?

Po pierwsze, finansowe: w niektórych latach może to być nawet do 200 tys. zł za 1 MW redukcji. Po drugie, rośnie bezpieczeństwo, gdyż mniejsze jest zagrożenie blackoutem czy wprowadzeniem stopni zasilania. A po trzecie, dzięki temu, że w programach DSR operator zyskuje dodatkowe rezerwy mocy, dodatkową elastyczność, dzięki czemu usługa ta może się również przyczynić do rozwoju OZE. A to oznacza nie tylko czystszą, ale przede wszystkim w obecnych czasach tańszą energię i mniej zależną od importu nośników energii.

Jakie są perspektywy rozwoju tego rynku?

Jesteśmy w trakcie rozwoju najważniejszego i najpowszechniejszego zastosowania usług DSR, jakim jest zapewnienie strategicznych rezerw na rynku mocy. To strategiczne rezerwy tworzone na lata do przodu, w których można uczestniczyć dość łatwo dzięki agregatorowi. Jest to program wykorzystywany jako ostatnia deska ratunku przed bardzo poważnymi ograniczeniami w dostawach energii bądź blackoutem.

Usługi wykorzystywane do bieżącego bilansowania systemu elektroenergetycznego i są dla niego bardzo ważne, bo pozwalają np. na przyłączenie więcej OZE, przyczyniając się do obniżenia kosztów energii wywindowanych przez wysokie ceny paliw oraz zmniejszenia negatywnego oddziaływania na środowisko. DSR jest w tym zakresie wykorzystywany na całym świecie. Enel X jest firmą globalną, dostarczamy ten program do 50 operatorów w 15 krajach, dzięki czemu możemy wykorzystywać najlepsze praktyki w zakresie wspierania odbiorców i operatorów we współpracy, która wszystkim przynosi korzyści.

Więcej informacji o DSR na: enelx.pl

Materiał powstał we współpracy z Enel X Polska