Ronaldo usiadł na ławce w meczu 1/8 finału mundialu, w którym Portugalia wygrała ze Szwajcarią 6:1, a zmiennik Ronaldo,  Gonçalo Ramos, strzelił trzy gole walnie przyczyniając się do wysokiego zwycięstwa.

W ćwierćfinale Portugalia zmierzy się z Marokiem, które sensacyjnie wyeliminowało w 1/8 finału Hiszpanię (po rzutach karnych).

Czytaj więcej

Ćwierćfinał Maroko - Portugalia. Czarodziej z wioski rybackiej

Po meczu Portugalii ze Szwajcarią pojawiły się spekulacje, że Ronaldo zagroził opuszczeniem kadry Portugalii.

Wcześniej, w meczu fazy grupowej, Ronaldo wydawał się niezadowolony z tego, że trener zdjął go z boiska. Podejrzewano, że m.in. z tego powodu nie znalazł się w wyjściowej jedenastce na mecz ze Szwajcarią, czemu jednak zaprzeczył trener Fernando Santos, który przekonywał, że pozostawienie Ronaldo na ławce wynikało ze strategii na mecz 1/8 finału.

Cristiano Ronaldo w swojej karierze jeszcze nigdy nie strzelił gola w fazie pucharowej mundialu

Teraz Ronaldo napisał na Twitterze, że kadra jest "grupą zbyt bliskich sobie ludzi, aby podzieliły ją zewnętrzne siły". "Naród zbyt odważny, by pozwolić się przestraszyć jakiemukolwiek przeciwnikowi. Zespół w najprawdziwszym znaczeniu tego słowa, który będzie walczył o marzenie do końca! Wierzcie nas! Siła, Portugalio!" - napisał Ronaldo na Twitterze.

Cristiano Ronaldo w swojej karierze jeszcze nigdy nie strzelił gola w fazie pucharowej mundialu. Na mundialu w Katarze ma na swoim koncie jedno trafienie - z rzutu karnego w meczu fazy grupowej z Ghaną. Łącznie w fazie pucharowej mundialu Ronaldo spędził na murawie 531 minut (mundial w Katarze jest piątym, na którym Ronaldo pojawia się na boisku (wcześniej Portugalczyk wystąpił na mistrzostwach świata w 2006, 2010, 2014 i 2018 roku).