Korespondencja z Kataru

Didier Deschamps zazwyczaj dopiero dwa dni przed meczem zaczyna z podopiecznymi analizę kolejnego rywala. To słychać. Saliba i Griezmann przy pytaniach o Polaków wdawali się w słowne dryblingi, a oficer prasowy nieznanych sobie dziennikarzy do głosu dopuszczał niechętnie.

- Trudno się dziwić - słyszymy. Francuzi wyciągnęli chyba wnioski z poprzednich konferencji. Kiedy australijscy dziennikarze dopytywali mistrzów świata o swoich piłkarzy i słyszeli, że ci niekoniecznie ich znają, uznali piłkarzy za arogantów, choć niektórzy nazwaliby to raczej pewnością siebie.

Czytaj więcej

Mundial w Katarze. Francuzi chcą napisać historię

Saliba ograniczył się do frazesu. - Polska to musi być mocna ekipa z dobrymi zawodnikami grającymi w niezłych klubach, skoro awansowała - oznajmił. - Ma nie tylko Lewandowskiego, ale także bramkarza, Milika, Glika i jeszcze jednego czy dwóch zawodników, których nazwisk zapomniałem.

Można mu wierzyć, kiedy deklaruje, że Francuzi skupiają się na sobie.  - Zrobimy wszystko, aby wygrać w regulaminowym czasie gry i nie dopuścić do rzutów karnych - podkreśla Saliba. - Jeszcze ich nie trenowaliśmy, ale na pewno to zrobimy - dodaje Griezmann.

Kwestia rzutów karnych pojawiła się nieprzypadkowo. Polacy trenowali je dzień wcześniej, a nad Francuzami wciąż unosi się widmo traumy z Euro 2020, kiedy w 1/8 finału przegrali po serii „jedenastek” ze Szwajcarami, choć zaczynali turniej z marzeniami o złocie.

- Nasza drużyna nieco się od tamtego czasu zmieniła - zaznacza Griezmann. - Niezależnie od pozycji faworyta musimy koncentrować się na swojej grze: zarówno ofensywnej, jak i defensywnej. Przed nami faza pucharowa mundialu. To etap, kiedy nie ma już łatwych meczów.

Wszyscy Francuzi są zdrowi. Niepewna jest sytuacja Benjamina Pavarda, który prawdopodobnie siedzi na ławce z powodów pozasportowych. Pierwszy skład powinien być taki, jak podczas meczu z Danią. Jedyna wątpliwość dotyczy Raphaela Varane’a, który po kontuzji jest w kiepskiej formie.

Przewidywany skład Francuzów na mecz z Polską: Lloris - Hernandez, Varane, Upamecano, Kounde - Mbappe, Rabiot, Griezmann, Tchouameni, Dembele - Giroud