Tego chyba się nikt nie spodziewał. Może Niemcy nie odnosili na ostatnich turniejach wielkich sukcesów, ale selekcjoner Hansi Flick przywiózł do Kataru wielu świetnych piłkarzy, więc wyjście z grupy, w której za rywali były m.in. reprezentacje Japonii i Kostaryki wydawało się obowiązkiem.

Dziennik "Bild" czwartkowy wieczór nazywa "Nocą frustracji" i pisze "Aus! Raus!", co można by przetłumaczyć jako "Wynocha!" Rozdrapuje też rany i dolewa oliwy do ognia, przytaczając obszernie to, co pisze zagraniczna prasa. Anglicy, dla których reprezentacja Niemiec jest odwiecznym rywalem, nie gryzą się w języki. Bulwarówka "The Sun", cytowana przez dziennikarzy "Bilda", zamawia drużynie Flicka transport "uberem" i podkreśla, że to kolejny z rzędu słaby występ tej reprezentacji w wielkiej imprezie.

Czytaj więcej

Stefan Szczepłek: Niemiecka maszyna na poboczu

"Kicker" zastanawia się nad przyszłością selekcjonera Hansiego Flicka i informuje, że prezes Nieckiej Związku Piłki Nożnej Bernd Neuendorff chce się spotkać z trenerem oraz menedżerem reprezentacji Oliverem Bierhoffem w przyszłym tygodniu.

W mocne tony uderza również portal sport.de, który odpadnięcie z turnieju nazywa "zasłużonym" i podkreśla, że Niemcy sami się do tego przyczynili. Wymienia też listę niedociągnięć, gdzie na pierwszym miejscu stawia arogancję, na drugim brak klasy piłkarzy, a na kolejnym "brak ognia" u selekcjonera. Zaczyna też wzywać do rozliczeń i zmiany pokoleniowej w drużynie pisząc, że "Radio Mueller" zostało wyłączone zbyt późno.

Czytaj więcej

Deutsche Welle: Niemcy nie należą już do piłkarskiej elity

Thomas Mueller i Manuel Neuer to dwa symbole świetnej reprezentacji, prowadzonej przez Joachima Loewa, która w 2014 roku zdobyła mistrzostwo świata. Tymczasem prasa niemiecka głośno zastanawia się nad tym, czy nie pożegnać starszych piłkarzy. "Bild" uderza pytaniem "Czy Neuer nadal jest nietykalny"?

"Die Welt" kpi w artykule zatytułowanym "Drodzy Niemcy", że ich reprezentacja wreszcie osiągnęła przeciętność. Zgadza się też z obrońcą Antonio Rudigerem, który przyznał, że zespołowi brakowało żądzy wygrywania. Z kolei, "Frankfurter Allgemeine Zeitung" prowokuje tytułem "Niemcy odpadli - co z tego?" i przewiduje, że po krótkiej zawierusze wszystko wróci do "business as usual", bo przecież za chwilę trzeba się zająć zakupami świątecznymi.