Były minister transportu w rządzie Donalda Tuska został zatrzymany  przez CBA w lipcu ubiegłego roku.

Podejrzany jest o czyny korupcyjne, w tym przyjmowanie łapówek za przyznawanie kontraktów na budowę i remont dróg na Ukrainie, gdy był szefem Ukrawtodoru, a także o pranie pieniędzy.

Nowak siedzi w areszcie od lipca ubiegłego roku. Termin trwającego obecnie zatrzymania  mija 16 kwietnia.  Sąd postanowił o uchyleniu aresztu w dniu dzisiejszym.

Sąd uznał, że nie ma obawy matactwa, gdyż wszystkie zeznania świadków, które gromadzi CBA, mówią o niewinności Nowaka, więc "absurdalne jest podejrzenie", że Nowak miałby mataczyć w kwestii korzystnych dla siebie zeznań - taki był główny powód odrzucenia wniosku śledczych.  Sąd orzekł też nadzór policyjny, zakaz wyjazdu z kraju oraz poręczenie majątkowe w wys. 1 mln złotych.

Prokurator domagał się przedłużenia aresztu Nowaka o kolejne 3 miesiące, że względu na zagrożenie wysoką karą (do 15 lat), obawę matactwa oraz prawdopodobieństwo wyjazdu z kraju.

Prokuratura odwoła się od decyzji.