Niemiecki skrzydłowy Dirk Nowitzki i kanadyjski rozgrywający Steve Nash to dwaj przyjaciele nie tylko z koszykarskiego parkietu. Dirk jest nawet ojcem chrzestnym dwójki córek-bliźniaczek Steve’a. W Dallas Mavericks tworzyli znakomicie rozumiejący się duet. Głównie dzięki nim zespół zasłynął z widowiskowej, ukierunkowanej na atak gry. Łączyło ich także zainteresowanie piłką nożną.

Gdy Steve, jako tzw. wolny agent otrzymał w 2004 roku ofertę przejścia do Phoenix Suns, gdzie zresztą rozpoczynał karierę w NBA, to m.in. Nowitzki doradził mu, by ją przyjął. W sezonach 2005 i 2006 Nash został MVP sezonu zasadniczego. Do dziś dwaj panowie N. grają w różnych zespołach, ale dalej się przyjaźnią.

W weekend zobaczymy ich w dwóch różnych spotkaniach. W nocy z soboty na niedzielę w meczu transmitowanym przez Orange Sport (godz. 2.30) Mavericks Nowitzkiego grają z Toronto Raptors. Obydwa zespoły mają w tym sezonie spore aspiracje. Raptors zdążyli już sprawić niespodziankę, wygrywając na inaugurację z Cleveland Cavaliers. W jedynym w NBA zespole spoza USA, obok lidera Chrisa Bosha, wiele do powiedzenia mają koszykarze z Europy: Turek Hedo Turkoglu, Hiszpan Jose Manuel Calderon, Włosi Andrea Bargnani i Marco Belinelli, Słoweniec Rasho Nesterovic. Mavericks wzmocnili się przed sezonem, pozyskując m.in. Shawna Mariona, ale wciąż główną postacią w zespole pozostaje Nowitzki. W niedawnym meczu z Utah Jazz na własnym parkiecie reprezentant Niemiec dokonał rzeczy nieprawdopodobnej. W czwartej kwarcie zdobył aż 29 ze swoich 40 punktów, co pozwoliło drużynie odrobić w ostatnich dziewięciu minutach 16-punktową stratę (56:72) i wygrać mecz 96:85.

W niedzielę w Waszyngtonie Wizards grają z Phoenix Suns, a mecz pokazuje Canal+ Sport (19.00). Do niedawna Suns byli jednym z trzech zespołów, obok Boston Celtics i Denver Nuggets, bez porażki w lidze. Serię czterech kolejnych wygranych przerwali dopiero Orlando Magic z Marcinem Gortatem. Zespół z Phoenix wygrywa, jeśli dobrze gra Nash. Na Florydzie nie był skuteczny jak zwykle: w czterech zwycięskich meczach na początku sezonu zdobywał średnio 21,5 pkt i miał 12,5 asyst, teraz uzyskał tylko 12 punktów i 4 asysty. Jak zagra przeciwko Washington Wizards? Klub ze stolicy Stanów Zjednoczonych zatrudnił nowego szkoleniowca – Flipa Saundersa, po kontuzji wrócił do gry czołowy strzelec Gilbert Arenas, a rewelacyjnie rozpoczął sezon Andray Blatche. Z pierwszych pięciu spotkań Wizards wygrali dwa.

[ramka]• Dallas Mavericks – Toronto Raptors [i](godz. 2.30, noc z soboty na niedzielę, Orange Sport)[/i]

• Washington Wizards – Phoenix Suns [i](19, niedziela, Canal+ Sport)[/i][/ramka]