Partner relacji: PZU

Istotne znaczenie ma tu sektor finansowy, reprezentowany m.in. przez Grupę PZU – największy konglomerat finansowy w Europie Środkowo-Wschodniej.

– 22 mln klientów, w tym 16 mln ubezpieczeniowych, których ma Grupa PZU, obrazują ogromne zaufanie, jakim jesteśmy obdarzani przez dużych, średnich i małych przedsiębiorców oraz przez gospodarstwa domowe, czyli obywateli. To dla nas wartość bezcenna. Potencjał, jaki mamy dzięki tej skali działania, pozwala nam być ważnym filarem polskiej gospodarki, stabilizującym ją w trudnych czasach i stymulującym bezpieczny dalszy wzrost – mówiła prezes PZU Beata Kozłowska-Chyła podczas VII edycji Kongresu 590 w Warszawie.

Jak podkreślił wicepremier i minister aktywów państwowych Jacek Sasin, takie instytucje finansowe jak Grupa PZU czy PKO Bank Polski nie tylko wspierają polską gospodarkę czy angażują się społecznie, m.in. w walkę z pandemią, a dziś w pomoc uchodźcom z Ukrainy, ale także mają wieloletnie doświadczenie w działaniu na rynkach całego regionu i mogą być partnerami dla polskich firm, które będą chciały w przyszłości na przykład uczestniczyć w powojennej odbudowie Ukrainy.

Bezpieczne środowisko dla biznesu

W panelu na temat roli spółek Skarbu Państwa w budowaniu siły gospodarczej Polski podczas Kongresu 590 udział wzięli prezesi jednych z największych firm w kraju.

Jak wskazywała Beata Kozłowska-Chyła, Grupa PZU jest jedynym w Polsce i największym w Europie Środkowo-Wschodniej konglomeratem finansowym, który prowadzi działalność w pięciu krajach i ma aktywa przekraczające 400 mld zł. Dziś PZU to znacznie więcej niż ubezpieczenia. – Grupa należy także do liderów na rynku bankowym, zarządzania aktywami czy prywatnych usług medycznych.

– Jest to ogromna siła kapitałowa, za sprawą której możemy i chcemy odgrywać ważną rolę w polskiej gospodarce. Dzięki naszej ochronie ubezpieczeniowej oraz finansowaniu, które jest udzielane przez podmioty z Grupy PZU, w tym Bank Pekao i Alior Bank, jesteśmy w stanie pomóc polskim firmom łatwiej przetrwać i wyjść z takich turbulencji, jak następstwa pandemii czy dziś wojna w Ukrainie, by dalej się rozwijać, a nawet prowadzić ekspansję na rynkach zagranicznych. Dla przykładu, w 2021 r. wartość należności z tytułu kredytów udzielonych przez Grupę PZU sięgała 215 mld zł – mówiła prezes PZU.

Dodała, że w przypadku podstawowej dla PZU działalności ubezpieczeniowej kluczowe znaczenie z perspektywy polskich przedsiębiorców ma transfer ryzyka, który umożliwi ubezpieczyciel. – Ubezpieczamy majątek wart biliony złotych. Odszkodowania i świadczenia, które wypłaciliśmy w ubiegłym roku, przekroczyły 14 mld zł. Gdyby powodujące straty zdarzenia losowe, które wystąpiły, nie były objęte ochroną ubezpieczeniową, oznaczałoby to dla wielu przedsiębiorców ogromne problemy, które mogłyby doprowadzić nawet do upadłości – podkreśliła prezes PZU.

Inwestycje wspierające rozwój

W działalności inwestycyjnej, jak mówiła Beata Kozłowska-Chyła, składki, które zbiera Grupa PZU, aktywa, które są jej powierzane pod zarządzanie, czy środki przekazywane przez klientów w ramach programów oszczędnościowo-emerytalnych, lokowane są na rynku finansowym. – Tym samym zwiększamy płynność tego rynku, stymulujemy inwestycje i przyczyniamy się do rozwoju polskiej gospodarki – mówiła Beata Kozłowska-Chyła.

Prezes PZU zwróciła uwagę, że ubezpieczyciel prowadzi ostrożną i długoterminową politykę inwestycyjną, która nie jest radykalnie zmieniana z każdą zmianą koniunktury, co wpływa stabilizująco na rynek finansowy i całą gospodarkę. – Inwestowane przez nas środki są ważnym źródłem finansowania dla realnej gospodarki oraz dla państwa. W naszym portfelu lokacyjnym obligacje skarbowe i korporacyjne stanowią 83 proc. – wskazywała.

Prezes PZU przypomniała, że Grupa pełni jeszcze inną ważną rolę w polskiej gospodarce – jako posiadacz trzeciego co do wielkości na rynku operatora prywatnych usług medycznych.

– W Grupie PZU mamy już 3 mln aktywnych umów zdrowotnych. Stale się rozwijamy, rozszerzamy naszą sieć placówek i usług. Uważamy, że jesteśmy bardzo dobrym i potrzebnym uzupełnieniem publicznego systemu opieki zdrowotnej – podsumowała Beata Kozłowska-Chyła.

Partner relacji: PZU