51 miliardów dolarów nie wyrzucono w błoto – taki wniosek można wyciągnąć, przeglądając po igrzyskach rosyjskie gazety.

– Te igrzyska zjednoczyły cały kraj. Moja opinia jest taka jak zapewne wszystkich obywateli – jestem dumny z państwa, ze sposobu organizacji zawodów, z gościnności mieszkańców Soczi i innych regionów. Jestem dumny z wolontariuszy i oczywiście ze wspaniałej postawy naszych sportowców – powiedział premier Rosji Dmitrij Miedwiediew w rozmowie z agencją RIA Nowosti.

Te igrzyska zjednoczyły cały kraj, jestem dumny z naszego państwa -

Dmitrij Miedwiediew, premier Rosji

Z kolei anglojęzyczna gazeta „The Moscow Times" zwraca uwagę, że igrzyska, tak jak deklarował przed ich rozpoczęciem prezydent Władimir Putin, „udowodniły, że wszyscy krytycy byli w błędzie".

„Obawy dotyczące ataków terrorystycznych, źle wykonanych obiektów, niedokończonych hoteli, łamania praw człowieka – to wszystko odeszło w zapomnienie. Gdy tylko rozpoczęła się olśniewająca, sprawnie przebiegająca ceremonia otwarcia, sportowcy jednogłośnie wyrażali podziw" – można przeczytać w „The Moscow Times".

Jednak gazeta podkreśla, że w ciągu dwóch tygodni zmagań olimpijczyków nastąpiły wydarzenia, które mogły zrobić rysę na świeżo tworzonym przyjaznym wizerunku Rosji. Chodziło między innymi o aresztowanie aktywistek z zespołu Pussy Riot czy bunt na Ukrainie.

Dziennikarze „The Moscow Times" przypominają, że w czasie gdy rosyjscy zawodnicy cieszyli się ze zwycięstwa w klasyfikacji medalowej, kilkaset kilometrów dalej rozgrywała się tragedia. Wiktor Janukowycz na ceremonii otwarcia radośnie machał ukraińską flagą. W czasie igrzysk na jego rozkaz strzelano do demonstrantów w Kijowie.

Większość gazet skupiała się na aspekcie sportowym igrzysk. Szczególnie w odniesieniu do rosyjskich zawodników.

Wiele pisano i mówiono o spotkaniu, podczas którego prezydent Putin wręczył odznaczenia państwowe „Za zasługi dla ojczyzny" medalistom ze swojego kraju. A było kogo honorować, ponieważ Rosjanie zajęli pierwsze miejsce w klasyfikacji medalowej.

– Jestem z was szczerze zadowolony. Gratuluję triumfalnego zakończenia olimpiady. Miliony waszych rodaków mówią wam teraz – dziękujemy bardzo! Zwyciężaliście u siebie w domu, to szczególnie ważne – cytują Władimira Putina „Izwiestija". Rosyjscy olimpijczycy zdobyli w Soczi 33 medale (13 złotych, 11 srebrnych i 9 brązowych).

Wśród wyróżnionych był między innymi Jewgienij Pluszczenko. Legendarny łyżwiarz figurowy zdobył z reprezentacją złoto zawodów drużynowych. Ale z rywalizacji solistów wycofał się z powodu kontuzji. Dlatego też w czasie igrzysk to jego nazwisko najczęściej pojawiało się w rosyjskich mediach – 17 345 razy. Dwa kolejne miejsca w tej klasyfikacji także zajęli łyżwiarze figurowi: Julia Lipnicka (10 577) oraz Maksym Trańkow (8828).

Igrzyska w Soczi były piękne, ale Rosjanie wciąż nie mogą przeboleć przegranej hokeistów. Odpadli w ćwierćfinale, a mieli wywalczyć złoto.

– Porażka była smutna i bolesna. To nieporozumienie. Nie wiem, dlaczego tak się stało. Ale na szczęście teraz nie muszę tego podsumowywać – stwierdził premier Miedwiediew.