Mistrzostwa kraju w wioślarstwie mają swój drugi, jesienny odcinek – pierwszy, wiosenny, był w kwietniu, gdy w Poznaniu walczono w jedynkach i dwójkach bez sternika.

Złote medale w skiffie zdobyli wówczas Magdalena Fularczyk-Kozłowska (RTW LOTTO Bydgostia) oraz Adam Wicenciak (KW 04 Poznań), w wadze lekkiej zaś Weronika Deresz (WTW Warszawa) i Artur Mikołajczewski (Gopło Kruszwica).

W dwójkach bez sternika mężczyzn wygrali Marcin Brzeziński i Piotr Juszczak (WTW Warszawa/Zawisza Bydgoszcz), wśród kobiet zwyciężyły siostry Maria i Anna Wierzbowskie (AZS AWF Kraków), natomiast w konkurencji męskich dwójek bez sternika wagi lekkiej najlepsza była osada Rafał Serwiak i Miłosz Bernatajtys (AZS AWFiS Gdańsk/RTW LOTTO Bydgostia).

Zgodnie z planem przyszedł czas na część drugą: październikową rywalizację dwójek podwójnych, czwórek i ósemek. – Taki podział mistrzostw krajowych na dwa terminy jest stosowany przez wiele federacji wiodących w naszej dyscyplinie jak Anglia, Niemcy czy Francja. My też zdecydowaliśmy podążać w tym kierunku. To impreza zdecydowanie klubowa. Każdy z zawodników może startować wiele razy, w różnych konkurencjach. Trenerzy kadry będą obecni w Poznaniu, ale mistrzostwa nie mają wpływu na skład osad w reprezentacji – powiedział dyrektor sportowy w Polskim Związku Towarzystw Wioślarskich, Bogdan Gryczuk.

Na Malcie pojawili się jednak niemal wszyscy najlepsi i najlepsze – z reprezentacji zabraknie jedynie Natalii Madaj i Magdaleny Fularczyk-Kozłowskiej, czwartej dwójki podwójnej ostatnich mistrzostw świata.

W sobotę rozegrano przedbiegi w trzech konkurencjach, do których zgłosiło się więcej niż osiem osad, czyli w kobiecych czwórkach podwójnych, męskich dwójkach podwójnych i czwórkach bez sternika. Nie zawsze wygrywali faworyci.

Dawid Grabowski i Wiktor Chabel z Posnanii RBW wyprzedzili np. Dominika Czaję i Macieja Zawojskiego (AZS AWF Warszawa) – osadę, która startowała w niedawnych mistrzostwa świata w Aiguebelette (i zajęła w nich 14. miejsce). W drugim przedbiegu tej konkurencji triumfowali Bartosz Zabłocki i Piotr Licznerski (AZS Szczecin) przed Arturem Mikołajczewskim i Jerzym Kowalskim (Gopło Kruszwica).

Mistrzostwa rozgrywane są przy pięknej, słonecznej pogodzie, prawie jak latem. W kilku konkurencjach zapowiada się ciekawa walka o medale. Z tej okazji warto w niedzielę wybrać się nad Maltę na spacer i zobaczyć finały. Start – od 11.30.