Z sondażu przeprowadzonego między 4 a 6 czerwca wynika, że 50 proc. respondentów jest zdania, iż - mimo sytuacji epidemicznej w Japonii, która zmaga się obecnie z kolejną falą epidemii koronawirusa SARS-CoV-2, igrzyska olimpijskie odbędą się tego lata.

26 proc. badanych jest zdania, iż igrzyska odbędą się bez udziału kibiców (wiadomo już, że na igrzyska nie przyjadą kibice spoza Japonii, wciąż otwarta jest jednak kwestia udziału kibiców z Japonii w igrzyskach).

Zdaniem 48 proc. respondentów igrzyska zostaną odwołane.

Jednocześnie sondaż wskazuje, że poparcie dla rządu Yoshihide Sugi spadło do najniższego jak dotąd poziomu i wynosi 37 proc.

Suga jest zdeterminowany, by igrzyska w Tokio odbyły się tego lata, pomimo iż kolejne sondaż wskazują, iż większość opinii publicznej chciałaby ich odwołania lub przełożenia.

Japońskie media spekulują, że tuż po zakończeniu igrzysk Suga może rozpisać wybory parlamentarne.