Tenis na igrzyskach zaczyna się wcześnie, już w sobotę o 11. czasu lokalnego, czyli 4. rano w Polsce na dwunastu kortach Ariake Tennis Park zaczną się spotkania obu turniejów singlowych i obu deblowych.

Honor otwarcia rywalizacji na korcie centralnym przypadł najlepszej Polce Idze Świątek (8. WTA) i ósmej rakiecie Niemiec Monie Barthel (210. WTA), która od majowego meczu wielkoszlemowych kwalifikacji w Paryżu, nie wygrała spotkania, choć próbowała w pięciu turniejach.

Los dał Idze Świątek względnie łatwą rywalkę na starcie igrzysk, grała z nią już trzy lata temu w Pradze, wygrała szybko.

Innym los tak nie sprzyjał. Magda Linette (45. WTA) trafiła na nr 3 na świecie, Arynę Sabalenkę, to trudne wyzwanie, tym bardziej, że Białorusinka z miesiąca na miesiąc krzepnie wśród najlepszych tenisistek WTA Tour.

Debel Magda Linette i Alicja Rosolska też nie ma łatwego zadania – amerykańska para Bethanie Mattek-Sands i Jessica Pegula to są specjalistki rozstawione w turnieju z nr 4.

Hubert Hurkacz (12. ATP) zmierzy się z Martonem Fuscovicscem (38. ATP). Węgier jest klasyfikowany niżej od Polaka, nie wygrał jeszcze turnieju ATP Tour, ale to twardy przeciwnik, potrafi, gdy ma dobry dzień wygrywać z teoretycznie znacznie lepszymi, w tym sezonie ponoć poprawił nastawienie do pracy na treningach i są efekty: w tegorocznym Wimbledonie zwyciężył m. in. Diego Schwartzmana, Jannika Sinnera i Andrieja Rublowa (przegrał dopiero z Novakiem Djokoviciem), w Australian Open pokonał Stana Wawrinkę.

Kamil Majchrzak (115. ATP) zmierzy się (także w sobotę, drugi mecz na korcie nr 7, licząc od 5.30) z Miomirem Kecmanoviciem (50. ATP). Grał z Serbem w I rundzie tegorocznego Australian Open, przegrał gładko. Walczyli wcześniej w challengerach, tam są na remis, więc może należy postawić na wyrównane spotkanie olimpijskie, choć osiągnięcia są raczej po stronie rywala Polaka.

Para deblowa Hubert Hurkacz i Łukasz Kubot została rozstawiona z nr 5, wynika to raczej z sukcesów obu z innymi partnerami. Polacy grają z Niemcami, formalnie singlistami, ale z doświadczeniem w deblu: Janem-Lenardem Struffem i Saschą Zverevem. Łatwo z nimi nie będzie – mecz w sobotę, czwarty na korcie nr 6, tam gry zaczynają się o 4.

Turniej mikstów jeszcze nie został rozlosowany i wstawiony do programu (po części skład drabinki zależy od wyników singlowych i deblowych), więc polska para Iga Świątek i Łukasz Kubot jeszcze nie zna przeciwników i daty pierwszego meczu.

Poza polskimi atrakcjami tenisowymi w nocy z piątku na sobotę można polecić kibicom także pierwszy mecz Serba Novaka Djokovicia (1) z Boliwijczykiem Hugo Dellienem (ostatni na korcie centralnym, czyli ok. 10 rano w Polsce). Ciekawe powinny być także spotkania rosyjskiego Kazacha Aleksandra Bublika z Rosjaniem Daniiłem Miedwiediewem (2), Włocha Fabio Fogniniego z Japończykiem Yuichim Sugitą, Belindy Bencic (Szwajcaria) z Jessiką Pegulą (USA) oraz mistrzyni Roland Garros 2021 Barbory Krejcikovej z Zariną Dijas z Kazachstanu.

> Polskie mecze I rundy:
*Iga Świątek (6) – Mona Barthel (Niemcy)
Magda Linette – Aryna Sabalenka (Białoruś, 3)
Hubert Hurkacz (7) – Marton Fucsovics (Węgry)
*Kamil Majchrzak – Miomir Kecmanović (Serbia)
*Hubert Hurkacz/Łukasz Kubot (5) – Jan-Lenard Strufff/Alexander Zverev (Niemcy)
Magda Linette/Alicja Rosolska – Bethanie Mattek-Sands/Jessica Pegula (USA, 4)
* – mecze w sobotę