Poniedziałkowe zawody lekkoatletyczne rozpoczęli młociarze. W eliminacjach grupowych Paweł Fajdek wreszcie pokonał olimpijskie demony i nie bez trudu awansował po raz pierwszy w karierze do finału igrzysk z wynikiem 76,46 m, nieco gorszym od minimum (77,50), ale dającym 9. pozycję w gronie 12 finalistów. Startujący nieco później Wojciech Nowicki nie miał żadnych problemów z awansem, posłał w pierwszej próbie młot na odległość 79,78 m i był to najlepszy wynik eliminacji.

W eliminacjach na 1500 m startowała Martyna Galant, była na mecie ósma, ale poprawiła znacznie rekord życiowy (obecnie 4.05,03) i w nagrodę zdobyła awans do półfinału. Nie pobiegnie w finale biegu na 400 ppł. Joanna Linkiewicz – piąte miejsce w półfinale z czasem 55,67 to za mało.

Zła pogoda, zwłaszcza mocny deszcz, przeszkadzała lekkoatletom, ale z przerwami udało się wypełnić poniedziałkowy program do końca. Złotym medalistą w skoku w dal został Grek Miltaidis Tentoglou – uzyskał 8,41 m ostatniej próbie. Tyle samo skoczył Kubańczyk Juan Miguel Echevarria, ale miał słabszy drugi wynik. Mistrzynią olimpijską w biegu na 100 metrów ppł. została Portorykanka Jasmine Camacho-Quinn (12,37), złoto na 3000 m z przszkodami zdobył Soufiane El Bakkali (Maroko), najlepsza dyskobolka igrzysk w Tokio to Valarie Allman (USA), a bieg na 5000 m wygrała Sifan Hassan z Holandii.

Sporo wrażeń przyniosły zawody zapaśnicze, dla nas zwłaszcza walki Tadeusza Michalika w stylu klasycznym (kat. do 97 kg). Polak Polak zwyciężył najpierw Hajkala Achouriego (Tunezja) 11:0, następnie 4:3 Gangelo Hancocka (USA). Awansował do półfinału, w którym przegrał z 1:7 z Musą Jewłojewem (ROC/Rosja). Będzie walczyć we wtorek o brązowy medal z rywalem wyłonionym z repasaży. W kategorii do 68 kg w stylu wolnym Agnieszka Wieszczek-Kordus przegrała pierwszą walkę z Ałłą Czerkasową (Ukraina) 0:11. Jej rywalka nie awansowała do finału, zatem Polka odpadła.

Start zawodów kajakowych z polskiego punktu widzenia wyglądał dość dobrze. Karolina Naja i Anna Puławska (K2 500 m) wygrały wyścig eliminacyjny i do razu zapewniły sobie miejsce w półfinale, podobny awans zaliczyła wicemistrzyni olimpijska z Rio de Janeiro Marta Walczykiewicz (K1 200 m), która była druga, 0,002 s za Węgierką Lucą Doncz, ale to miejsce też dawało półfinał.

Po niezbyt udanych eliminacjach przez ćwierćfinały musieli przebijać się do półfinałów kanadyjkarze Wiktor Głazunow i Tomasz Barniak (C2 1000 m), ale zrobili to doskonale – wygrali drugi wyścig. Odpadła jedynie Helena Wiśniewska w kajakowym sprincie na 500 m.

W tenisie stołowym trzeba było się godzić z drużynową porażką Polek już w 1/8 finału. Korea Płd. pokonała Polskę 3:0. Najbardziej zacięty był pierwszy mecz, debel, w którym Natalia Partyka i Natalia Bajor przegrały 2:3 (11-13 w decydującym secie) z Hyojoo Choi i Yubin Shin. Potem Li Qian przegrała 0:3 z Jihee Jeon i Bajor 2:3 z Shin.

W strzelectwie nadal bez sukcesów. W poniedziałek nie dostał się do finału Tomasz Bartnik, nie przeszedł kwalifikacji w strzelaniu z karabinu małokalibrowego w trzech postawach. Polak był 15., awansowało ośmiu.

Odpadli także polscy siatkarze plażowi Michał Bryl i Grzegorz Fijałek. W 1/8 finału lepsi byli Włosi Paolo Nicolai i Daniele Lupo, zwyciężyli 2:0 (22:20, 21:18).

Autopromocja
Specjalna oferta letnia

Pełen dostęp do treści "Rzeczpospolitej" za 5,90 zł/miesiąc

KUP TERAZ

Zawody w kolarstwie torowym na Izu Velodrome rozpoczęły się od eliminacji sprintu drużynowego kobiet. Polki, Urszula Łoś i Marlena Karwacka, zajęły 6. pozycję, potem uległy w 1/4 finału Holenderkom i w rywalizacji o 7. miejsce pokonały Ukrainki. Mistrzyniami olimpijskimi w tej konkurencji zostały Chinki. W eliminacjach wyścigu drużynowego pań na 4000 m na dochodzenie Niemki poprawiły rekord świata - teraz to czas 4.07,307 min. Lepsze czasy od starego rekordu uzyskały też Brytyjki i Amerykanki.

W jeździectwie rozgrano konkurs (w klasyfikacji drużynowej i indywidualnej) w skokach przez przeszkody. Reprezentacja Polski (Jan Kamiński, Małgorzata Cybulska) zajęła 13. miejsce. W konkursie indywidualnym złoto zdobyła Julia Krajewski (Niemcy) na Amande de B'Neville.

W żeglarstwie – poniedziałkowa flauta. Nie rozgrano żadnego wyścigu na żadnym z trzech akwenów, zatem także bez zmian pozostały na 2. pozycji Agnieszka Skrzypulec i Jolanta Oga w klasie 470, tylko jeden punkt za Brytyjkami. Wyścigi nr 9 i 10 w tej klasie przeniesiono na wtorek. Jak wszystko dobrze pójdzie, to wyścig medalowy z Polkami obejrzymy w środę.

Wśród innych wydarzeń warto zauważyć, że wyłoniono finalistki turnieju piłkarskiego pań. Zostały nimi Kanadyjki, które 1:0 pokonały Amerykanki (to raczej sensacja) oraz Szwedki, lepsze również 1:0 od Australijek.