Amerykanki uważane za faworytki do zdobycia złotego medalu igrzysk, przed meczem ze Szwedkami nie przegrały 44 kolejnych meczów międzypaństwowych.

W Japonii sklasyfikowana na pierwszym miejscu w rankingu FIFA Amerykanki musiały jednak uznać wyższość piątych w rankingu Szwedek.

AP przypomina, że w czasie igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro Szwecja wyeliminowała piłkarski z USA w ćwierćfinale.

W kwietniu tego roku Szwedki zremisowały z kolei z Amerykankami 1:1, przerywając ich passę zwycięstw trwającą od stycznia 2019 roku. Był to jedyny remis Amerykanek w tym roku w meczu międzypaństwowym.

Bohaterką meczu w Japonii była zdobywczyni dwóch goli, Stina Blackstenius. Trzeciego gola zdobyła Lina Hurtig.

W pierwszej połowie, przy stanie 1:0 dla Szwecji, wyrównującego gola mogła strzelić Rose Lavelle, ale jej strzał trafił w słupek.

Dopiero po raz szósty w historii Amerykanki przegrały mecz różnicą trzech lub więcej goli.

Szwedki to wicemistrzynie olimpijskie z Rio de Janeiro (w 2016 roku przegrały w finale z Niemkami 1:2).

Amerykanki są z kolei czterokrotnymi mistrzyniami olimpijskimi.

W kolejnym meczu Szwedki zmierzą się z Australią a Amerykanki zagrają z Nową Zelandią.