Odpowiednikiem dzisiejszego Ministerstwa Finansów było w II Rzeczypospolitej Ministerstwo Skarbu. Resort ten powstał jeszcze przed odzyskaniem przez Polskę niepodległości – na jesieni 1917 r. – i podlegał Radzie Regencyjnej. Płynnie urząd ten przeszedł do odrodzonej Polski, a jego kadry zasilali w dużym stopniu urzędnicy, którzy zdobywali doświadczenie w austro-węgierskiej administracji. Wśród nich szczególnie wybijał się Leon Biliński, będący wcześniej ministrem skarbu monarchii austriackiej.

W centrum władzy

Urodził się 15 czerwca 1846 r. w Zaleszczykach, a jego ojcem był posiadacz ziemski Wiktor Biliński herbu Sas. Leon Biliński kształcił się w galicyjskich szkołach, a studiował w latach 1863–1867 na Wydziale Prawa Uniwersytetu Franciszkańskiego we Lwowie. Został pracownikiem naukowym tej uczelni – początkowo doktorem prawa i docentem ekonomii. W 1871 r. był już profesorem nadzwyczajnym i kierownikiem Katedry Ekonomii Społecznej. Trzykrotnie był dziekanem Wydziału Prawa, w latach 1878–1879 rektorem, a w latach 1879–1880 prorektorem. Od 1867 r. sprawował też wiele funkcji w samorządzie. Był m.in. radnym miasta Lwowa i członkiem Namiestnictwa Galicji. W 1883 r. został posłem do parlamentu w Wiedniu. Stał się tam szybko członkiem austriackiej elity. W latach 1893–1895 był prezesem państwowych austro-węgierskich kolei, w latach 1895–1897 zaś – ministrem skarbu Austrii (Węgry miały odrębny rząd i ministra), w latach 1900–1909 prezesem Austro-Węgierskiego Banku Centralnego, w latach 1909–1910 ponownie ministrem skarbu, a w latach 1912–1915 wspólnym ministrem skarbu całych Austro-Węgier i zarazem cywilnym namiestnikiem Bośni i Hercegowiny. Brał udział w procesie decyzyjnym, który doprowadził do wybuchu I wojny światowej (opowiadał się za wojną przeciwko Serbii), a wcześniej nie zareagował na wysłane mu przez serbskiego premiera Nikolę Pasicia ostrzeżenie o szykowanym w Sarajewie zamachu na księcia Franciszka Ferdynanda, austro-węgierskiego następcę tronu.

Praca dla Niepodległej

W latach 1911–1912 i 1915–1918 stał na czele Koła Polskiego w parlamencie wiedeńskim. Od 1916 r. kierował Naczelnym Komitetem Narodowym, czyli instytucją sprawującą patronat polityczny nad Legionami. Przed I wojną światową działał m.in. na rzecz utrzymania polskich wpływów na Uniwersytecie Lwowskim. Kierował też w latach 1899–1901 Towarzystwem Tatrzańskim. Po wojnie wspierał swoją wiedzą, doświadczeniem i kontaktami odbudowę państwa polskiego. Od 31 lipca 1919 r. do 9 grudnia 1919 r. był ministrem skarbu w gabinecie Ignacego Jana Paderewskiego. Miał ekstremalnie trudne zadanie. Kraj nie miał jeszcze wyznaczonych wszystkich granic, na części ziem polskich wciąż trwała wojna, system podatkowy był dziurawy, ludność kraju zubożona, a w codziennym obiegu znajdowało się kilka walut. Biliński robił, co mógł, by choć część tego chaosu uporządkować. Choć był uznawany za ultrakonserwatystę, to jednak wykazywał się sporą elastycznością, zarówno podczas kierowania resortem skarbu w Austro-Węgrzech, jak i w Polsce. Był m.in. zdania, że państwo powinno działać na rzecz poprawy warunków pracy i życia klasy robotniczej. Opowiadał się również za tym, by kobiety z klasy średniej miały możliwość odnajdywania się na rynku pracy (zastrzegał jednak, że praca zarobkowa nie jest czymś dobrym dla kobiet zamężnych).

Jako akademicki ekonomista zajmował się przede wszystkim sprawami fiskalnymi. Napisał podręcznik „Nauka skarbowości", dwutomową pracę „Studia nad podatkiem dochodowym", monografię „Opodatkowanie gminne", dwutomowy „System ekonomii społecznej" oraz rozprawy publicystyczne „O istocie, rozwoju i obecnym stanie socjalizmu" oraz „O pracy kobiet ze stanowiska ekonomicznego". Był mocno pod wpływem tzw. historycznej szkoły niemieckiej, wskazującej, że każdy kraj ma własną drogę rozwoju społeczno-ekonomicznego, na którą silnie wpływają jego tradycje i kultura. Biliński był zwolennikiem m.in. progresywnego systemu podatkowego.

Po zakończeniu pracy w Ministerstwie Skarbu zajął się prywatnym biznesem. Działał na rzecz rozwoju polsko-austriackich stosunków handlowych i kierował Bankiem Polsko-Austriackim w Wiedniu. Zmarł 15 czerwca 1923 r. w austriackiej stolicy. Po 98 latach od śmierci pozostaje mało znaną postacią, choć był mężem stanu klasy europejskiej.