Pierwsze zetknięcie Indii ze światem islamskim nastąpiło na początku VIII wieku, gdy wojownicy kalifa omajjadzkiego zawładnęli dolinami rzeki Indus, ustanawiając muzułmańskie rządy w Sindzie i Pendżabie, prowincjach dzisiejszego Pakistanu. Na przełomie X i XI stulecia północno-zachodnie Indie ulegały najazdom tureckich Ghaznawidów, których imperium w chwilach swej świetności rozciągało się od Morza Kaspijskiego aż po wody Gangesu.

W tym czasie Indie, podzielone na kilka królestw i księstw, nie stanowiły jednego organizmu państwowego. Hinduscy radżowie nie potrafili się przeciwstawić dzikiej naturze zachodnich najeźdźców. Ghaznawidzi skutecznie podbijali kolejne prowincje, uprowadzając dziesiątki tysięcy jeńców, których następnie sprzedawali w niewolę w Azji Środkowej.

Pod koniec XII wieku Muhammad Ghori, afgański namiestnik Ghaznawidów, wymówił posłuszeństwo swoim panom i rozpoczął budowę własnego państwa. Szybko opanował islamskie prowincje w zachodnich Indiach, po czym podjął ekspansję na wschodnie niziny subkontynentu.

Radżputański książę Prythwiradża III stawił mu opór, staczając na prze- łomie 1191 i 1192 roku dwie bitwy pod Taraori.

Pomimo początkowych sukcesów mało zwrotna armia hinduska uległa jednak manewrom wrogiej jazdy.

W 1193 roku wojska Ghoriego zdobyły Delhi i Benares, skąd kilka lat później rozpoczęły zbrojne wyprawy aż po Zatokę Bengalską. Niebawem wzdłuż nizin Gangesu rozciągało się nowe państwo, w którym wprowadzono system lenny oraz sądownictwo islamskie. Muhammad Ghori niedługo cieszył się swoimi zdobyczami. Podczas podróży po swoich włościach zginął od ciosu szyickiego zamachowca, nie pozostawiając męskiego potomka.

Władzę po nim przejął jeden z najbardziej zaufanych dowódców, turecki mameluk Kutb ud-din Ajbak, który wkrótce ogłosił się pierwszym sułtanem Delhi.