Wykonane ze sklejki dwie tablice z postulatami robotników spisanymi w pierwszych dniach strajku w Stoczni Gdańskiej są częścią wystawy stałej w Europejskim Centrum Solidarności. W listopadzie ubiegłego roku Narodowe Muzeum Morskie w Gdańsku, podległe resortowi kultury, wypowiedziało ECS zawartą w 2014 r. umowę depozytu - przypomina Onet.

Czytaj także:

ECS może stracić tablice z 21 postulatami strajku z 1980 r.

Tablice sporu

Zwrotu tablic domaga się też przewodniczący NSZZ "Solidarność" Piotr Duda, który chce, aby zawisły one w historycznej Sali BHP Stoczni Gdańskiej, gdzie podpisane zostały Porozumienia Sierpniowe

Dyrektor ECS Basil Kerski odmówił wydania tablic, mimo że 4 lipca minął termin, jaki na zwrot tablic wyznaczył szef Narodowego Muzeum Morskiego, Piotr Domżał.

Z kolei wczoraj podczas konferencji prasowej szef NSZZ "S" Piotr Duda obiecał zwrot tablic do 31 sierpnia tego roku. - Jeśli do 31 sierpnia te tablice nie wrócą do muzeum, to pan Basil Kerski jest po prostu złodziejem - mówił Duda, cytowany przez Onet.

Proszony o komentarz Kerski odesłał dziennikarzy na konferencję prasową, którą zapowiedział na środę.

W sprawę zwrotu tablic włączył się poseł KO Piotr Adamowicz, brat zamordowanego prezydenta Gdańska, Pawła Adamowicza. Poseł uważa, że działania te to próba pisania przez PiS historii od nowa, a partia rządząca, nie mogąc przejąć kontroli nad ECS, powołała Instytut Dziedzictwa Solidarności, finansowany przez rząd.

Adamowicz  złożył do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez ministra kultury Piotra Glińskiego, który miał jego zdaniem nie dopełnić obowiązków.

Zdaniem Adamowicza, niedopełnienie polegało na "zaniechaniu podjęcia działań nadzorczych w celu skorygowania błędnej dokumentacji dotyczącej praw własności do Tablic z 21 Postulatami Gdańskimi Sierpnia 80 (...)".

Adamowicz wnioskuje o przesłuchanie w tej sprawie Glińskiego, wiceministra kultury Jarosława Sellina i dyrektora Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku Roberta Domżały.

Zdaniem Adamowicza, niedopełnienie polegało na "zaniechaniu podjęcia działań nadzorczych w celu skorygowania błędnej dokumentacji dotyczącej praw własności do Tablic z 21 Postulatami Gdańskimi Sierpnia 80 (...)".

Adamowicz wnioskuje o przesłuchanie Glińskiego, ale i wiceministra kultury Jarosława Sellina, a także dyrektora Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku Roberta Domżały.