Do Polski wróci skarb z Gdańska

Niemiecki kościół ewangelicki zwróci do bazyliki Mariackiej 106 bezcennych, średniowiecznych szat liturgicznych.

Publikacja: 14.12.2022 22:30

Paramenty liturgiczne zostaną zaprezentowane w 2025 r.

Paramenty liturgiczne zostaną zaprezentowane w 2025 r.

Foto: Bazylika Mariacka w Gdańsku

Bazylika Mariacka w Gdańsku i Unia Kościołów Ewangelickich w Niemczech podpisały list intencyjny w sprawie zwrotu paramentów liturgicznych z kościoła Mariackiego. Dokumenty sygnowali w Hanowerze abp Tadeusz Wojda, metropolita gdański, i ks. prał. Ireneusz Bradtke, proboszcz świątyni.

Tzw. gdański skarb paramentowy obejmuje tkaniny ołtarzowe oraz szaty liturgiczne pochodzące z XIV, XV i XVI w. Z informacji, które otrzymaliśmy od ks. Ireneusza Bradtkego wynika, że mowa jest o zwrocie w formie darowizny 106 obiektów. Mogą one przyjechać do Gdańska w przyszłym roku. Najpewniej zostaną pokazane w specjalnie przygotowanym dla nich pomieszczeniu w świątyni w setną rocznicę powstania diecezji gdańskiej, czyli w 2025 r.

Czytaj więcej

Zrabowany obraz wrócił do Gdańska

Cudem ocalałe

Z naszych informacji wynika, że wniosek o zwrot do Polski tych zabytków złożyło jeszcze w 1995 r. do strony niemieckiej Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Rozmowy zakończyły się fiaskiem. Wówczas na liście restytucyjnej znalazło się sto obiektów: kapy, ornaty, antependium (zdobione zasłony mensy ołtarza), obrusy, substratorium (obrusy na ołtarz), puryfikaterz (ręczniczki do czyszczenia naczyń liturgicznych), makaty, dalmatyka (szaty liturgiczne), stuły, manipularze (przepaski), sudarium (chusty), torby na jałmużnę, galony haftowane, kasetki na korporał. Obiekty te wykonane są m.in. z jedwabiu, aksamitu, atłasu, przeszywane złotem i brokatem. Są wykonane we Włoszech, Turkmenistanie, Syrii, Niemczech, Czechach, Persji i Gdańsku.

– To późnośredniowieczne tkaniny liturgiczne, które stanowiły wyposażenie ówczesnej świątyni. Z kościoła Mariackiego zostały zabrane pod koniec II wojny światowej przez członków ówczesnej ewangelickiej kongregacji kościoła Mariackiego w celu zabezpieczenia ich przed zniszczeniami wojennymi – mówi nam ks. Bradtke. – Znajdują się w doskonałym stanie, bowiem podlegały konserwacji. Zachowały się ich pierwotne kolory – dodaje.

Gdy w Gdańsku w XVI wieku nastały czasy Reformacji, szaty zostały zamurowane w kościele Mariackim. Przypadkowo zostały odkryte w XIX wieku. Pod koniec II wojny światowej zostały wywiezione do Niemiec. Na początku trafiły do kościoła Mariackiego w Lubece, a następnie na stałe wypożyczone do Muzeum św. Anny w Lubece przez Ewangelicki Kościół Unijny, który jest prawnym następcą nieistniejącego ewangelickiego zboru mariackiego w Gdańsku. Niewielka kolekcja trafiła do Germańskiego Muzeum Narodowego w Norymberdze. Niektóre paramenty mają być w przyszłości eksponowane także w Lubece i Norymberdze na wystawach czasowych jako wypożyczenia z Gdańska.

W duchu pojednania

Zdaniem naszego rozmówcy to efekt kilku lat rozmów prowadzonych w duchu ekumenizmu, modlitwy i dialogu pomiędzy kościołami niemieckim i polskim.

– Rozmawialiśmy jak bracia – podkreśla ks. Bradtke. Nawiązuje do historycznego listu biskupów polskich do niemieckich o wzajemnym wybaczeniu krzywd i win. Dodaje, że rozmowy w sprawie zwrotu prowadzone były tylko pomiędzy Kościołami.

– Trzeba przypomnieć, że bazylika do 1945 r. była świątynią ewangelicką, dlatego jest to nasze wspólne dziedzictwo. Warto przy tym podkreślić, że mieliśmy do czynienia z jednogłośną decyzją Unii Kościołów Ewangelickich w sprawie zwrotu – dodaje ks. Bradtke.

Volker Jung, przewodniczący Kościołów UKE, podkreślił, że rozmowy były prowadzone w duchu ekumenii i przyjaźni polsko-niemieckiej. Annette Kurschus, przewodnicząca Rady UKE, która odpowiada za stosunki polsko-niemieckie, oraz bp Petra Bosse-Huber, wiceprzewodnicząca Urzędu Kościelnego UKE, dodali w czasie uroczystości, że mają nadzieję, iż projekt wpłynie pozytywnie na relacje międzykościelne i międzypaństwowe.

Ks. prałat, pytany o rolę rządów w tej sprawie, dyplomatycznie odpowiedział, że „nie przeszkadzały”. Dodaje, że prowadzone będą rozmowy na temat zwrotu kolejnych obiektów pochodzących z bazyliki. W Lubece jest np. dzwon z tego kościoła.

Przypomnijmy, że na początku kwietnia 2020 r. do bazyliki Mariackiej w Gdańsku wrócił gotycki ołtarz Pietas Domini. W tym przypadku decyzję o zwrocie także podjęła Unia Kościołów Ewangelickich w Niemczech, „w duchu ekumenicznego porozumienia między kościołami i pojednania między narodami”.

Bazylika Mariacka w Gdańsku i Unia Kościołów Ewangelickich w Niemczech podpisały list intencyjny w sprawie zwrotu paramentów liturgicznych z kościoła Mariackiego. Dokumenty sygnowali w Hanowerze abp Tadeusz Wojda, metropolita gdański, i ks. prał. Ireneusz Bradtke, proboszcz świątyni.

Tzw. gdański skarb paramentowy obejmuje tkaniny ołtarzowe oraz szaty liturgiczne pochodzące z XIV, XV i XVI w. Z informacji, które otrzymaliśmy od ks. Ireneusza Bradtkego wynika, że mowa jest o zwrocie w formie darowizny 106 obiektów. Mogą one przyjechać do Gdańska w przyszłym roku. Najpewniej zostaną pokazane w specjalnie przygotowanym dla nich pomieszczeniu w świątyni w setną rocznicę powstania diecezji gdańskiej, czyli w 2025 r.

Pozostało 84% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Kup teraz
Historia
„Napoleon” – filmowy knot czy arcydzieło?
Historia
Niemiecka zbrodnia w Łańcucie. Polka zamordowana, bo ukrywała Żydów
Historia
Gry z diabłem
Historia
Głowa państwa. Zawód wysokiego ryzyka
Historia
Michał I – król Madagaskaru
Materiał Promocyjny
Nowe narzędzia to nowe możliwości