Zburzony zostanie pomnik „Wdzięczności Armii Czerwonej” w Głubczycach, który został wzniesiony w 1945 roku w parku miejskim. Upamiętniał czerwonoarmistów poległych na terenie powiatu głubczyckiego. Obelisk, przed którym stoi figura żołnierza sowieckiego z pistoletem maszynowym, umieszczono na cokole dawnej Kolumny Zwycięstwa, upamiętniającej pruskie wiktorie z końca XIX w. W dolnej części cokołu jest umieszczona tablica z napisem: „Cześć i chwała żołnierzom Armii Radzieckiej poległym za wyzwolenie Ziemi Głubczyckiej – Głubczyce”. Jak informuje IPN dzisiejsza rozbiórka pomnika w Głubczycach obejmie demontaż obelisku i sowieckiego żołnierza z zachowaniem zabytkowego cokołu z XIX w., na którym zostanie usytuowane nowe upamiętnienie sfinansowane przez IPN.  

W Byczynie zostanie rozebrany pomnik „Wdzięczności Armii Czerwonej” znajdujący się na skwerze przy ul. Stawowej 3. Pomnik wzniesiono w 1945 roku na 1 Maja przy Prezydium Miejskiej Rady Narodowej. Upamiętniał 38 czerwonoarmistów z 1 Frontu Ukraińskiego, którzy w styczniu 1945 polegli w walkach o miasto. W latach 50. przeprowadzono ekshumację, a szczątki czerwonoarmistów przeniesiono na inne cmentarze. Pomnik pozostał. Ma kształt obelisku zwężającego się ku górze, był zwieńczony pięcioramienną gwiazdą. Kilkanaście lat temu usunięto z pomnika czerwoną gwiazdę i tablicę informującą, komu jest poświęcony. Pomnik usytuowany jest w zabytkowym parku. Jak przypomina IPN w województwie opolskim zdemontowano zostały  w ostatnim czasie dwa pomniki: w marcu w miejscowości Folwark (gmina Prószków) oraz w sierpniu w Brzegu.

W Bobolicach pomnik został wybudowany w 1945 roku przez żołnierzy sowieckich. Pomnik-obelisk jest z cegły, otynkowany, na frontowej ścianie znajduje się tablica z napisem w języku rosyjskim: „Wieczna chwała naszym bohaterom poległym w walkach o wolność i niepodległość naszej ojczyzny 1945 r.” Pomnik został wzniesiony na sześciu mogiłach czerwonoarmistów, których szczątki w 1952 r. ekshumowano i przeniesiono na cmentarz w Koszalinie. Nowe upamiętnienie będzie w innym miejscu. IPN zdemontował w 2022 r. cztery pomniki w województwie zachodniopomorskim: w kwietniu w Białym Borze, w czerwcu w Starogardzie (gm. Resko), w lipcu w Stargardzie oraz w sierpniu w miejscowości Brojce.

W województwie świętokrzyskim usunięty zostanie pomnik żołnierzy Armii Czerwonej, który znajduje się na skraju lasu przy drodze nr 765 łączącej Szydłów z Kurozwękami, na terenie Nadleśnictwa Staszów. Na monumentalnym pomniku z kamienia w kształcie portalu zamocowana jest tablica pamiątkowa z napisem: „Z tego miejsca dnia 12 I 1945 roku o godzinie 4-ej wojska 1-go Frontu Ukraińskiego Armii Radzieckiej pod dowództwem marszałka Koniewa huraganowym ogniem rozpoczęły ofensywę zimową w wyniku której wyzwolona została Polska i rozgromiony hitleryzm. Chwała niezwyciężonej Armii Radzieckiej”.

Prezes IPN w marcu zaapelował do samorządów o usunięcie z przestrzeni publicznej wszelkich nazw i symboli wciąż upamiętniających osoby, organizacje, wydarzenia bądź daty symbolizujące komunizm. – Najwyższy czas nadrobić zaległości w tej dziedzinie (...)  Niech wybrzmi to jasno i wyraźnie: w polskiej przestrzeni publicznej nie ma miejsca na jakiekolwiek upamiętnienia totalitarnego reżimu komunistycznego i służących mu ludzi – podkreślił w oświadczeniu wydanym 4 marca. „Po apelu prezesa IPN rozpoczął się kolejny etap dekomunizacji w Polsce” – podaje IPN.

IPN powołuje się na ustawę z 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki.

Warto przypomnieć, że w ostatnich miesiącach niejako w odwecie niszczone są polskie cmentarze wojenne na terenie Białorusi i Rosji. Po agresji Rosji na Ukrainie zbombardowany został bombami kasetonowymi cmentarz w Piatichatkach koło Charkowa, na których pochowani są m.in. polscy oficerowie zamordowani przez NKWD w trakcie tzw. zbrodni katyńskiej z 1940 roku. W marcu deputowani do rosyjskiej Dumy, komuniści wystosowało apel o demontaż polskiej części Zespołu Cmentarno-Muzealnego „Katyń” z powodu polskiego poparcia dla Ukrainy, najechanej przez Rosję.

Zaorywanie polskich cmentarzy ma miejsce na Białorusi. Zniszczone zostały groby polskich żołnierzy AK w Plebaniszkach pod Grodnem, przy użyciu ciężkiego sprzętu zdewastowano cmentarz żołnierzy AK w Surkontach. W lipcu w Mikuliszkach zrównana z ziemią została kwatera żołnierzy AK poległych w 1944 r. Żaden z 22 krzyży postawionych w tym miejscu pamięci nie pozostał. Polski MSZ za każdym razem składał ostry protest na ręce białoruskich dyplomatów, po takich działaniach.