Z inicjatywą uchwalenia takiej rezolucji wystąpiła grupa komunistycznych deputowanych na czele z Siergiejem Obuchowem. Reprezentuje on w parlamencie Kraj Krasnodarski (na południu Rosji, na Kubaniu) i jest członkiem komitetu do spraw organizacji społecznych i związków religijnych.

„Duma przekazuje szczere wyrazy współczucia polskiemu narodowi z powodu narodowej tragedii” – napisali deputowani. „Oświadczenie Dumy ma za zadanie obronić prawdę o Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej (drugiej wojnie światowej), jej bohaterach i ofiarach” – dodali.

Deputowani są przekonani, że „obrona pamięci o historycznie ważnych wydarzeniach tych czasów przed zmianami ocen motywowanymi politycznie i przekłamaniami, będzie nie tylko uniemożliwiać rehabilitację nazizmu i jego sługusów, ale również poprawi polsko-rosyjskie stosunki”.

Nie wiadomo kiedy i czy w ogóle projekt rezolucji zostanie przegłosowany przez Dumę.

„Rzeczpospolitej” nie udało się skontaktować z deputowanym Obuchowem, ponieważ ten wyjechał już na wakacje (choć formalnie Duma zaczyna je dopiero 8 sierpnia). Nie udało się więc go zapytać, dlaczego rosyjski parlament uznał za stosowne zająć się fragmentem historii polsko-ukraińskiej i czy następnie za ludobójstwo zamierza również uznać zbrodnie katyńską.

Po parlamentarnych wakacjach, w połowie września odbędą się w Rosji wybory parlamentarne. Do tego czasu obecny skład parlamentu nie będzie już obradował. Nie wiadomo czy nowy zajmie się rezolucją, choć dokument został formalnie zarejestrowany i w każdej chwili może zostać wydobyty z „poczekalni”.