Urodził się 9 sierpnia 1864 r. w Kamionku (dziś część Warszawy). Po I wojnie światowej, wraz z pianistą i kompozytorem Ignacym Janem Paderewskim, był delegatem odradzającej się Polski na konferencji pokojowej w Paryżu. Podpisy jego i Paderewskiego widnieją pod Traktatem Wersalskim, który po 123 latach zaborów przywrócił państwo polskie. Sukces ten jest największym dziełem jego życia.

„Jestem Polakiem – to znaczy, że należę do narodu polskiego na całym Jego obszarze i przez cały czas jego istnienia, zarówno dziś, jak w wiekach ubiegłych i w przyszłości; to znaczy, że czuję swą ścisłą łączność z całą Polską [...] Jestem Polakiem – więc całą rozległą stroną swego ducha żyję życiem Polski, jej uczuciami i myślami, jej potrzebami, dążeniami i aspiracjami. [...] Jestem Polakiem – więc mam obowiązki polskie: są one tym większe i tym silniej się do nich poczuwam, im wyższy przedstawiam typ człowieka" - napisał w najważniejszym dziele politycznym "Myśli nowoczesnego Polaka" (wyd. 1903 r.).

Czytaj więcej

Porywy serca Marszałka

Jak przypominają historycy IPN W okresie międzywojennym Roman Dmowski pełnił funkcję ministra spraw zagranicznych i był posłem. Angażował się w rozwój ruchu narodowego, a także w działalność publicystyczną.

Zmarł 2 stycznia 1939 r. Został pochowany w grobowcu rodzinnym na cmentarzu Bródnowskim w Warszawie.

W 1995 r. Rada Warszawy, chcąc uhonorować Romana Dmowskiego – jednego z Ojców Niepodległości Polski, nadała jego imię rondu w ścisłym centrum miasta. W ostatnim czasie wybuchł spór co do nazwy tego ronda, radni Warszawy chcą pozbawić to miejsce imienia Romana Dmowskiego. W zamian proponują nazwanie go Rondem Praw Kobiet, bowiem tam odbywały się masowe demonstracje kobiece skierowane przeciwko polityce rządu. Przeciwko tym zmianom protestują przedstawiciele środowisk narodowych, premier Mateusz Morawiecki, IPN oraz Instytut Dziedzictwa Myśli Narodowej.