W 81. rocznicę zamknięcia granic getta warszawskiego dyrektor Muzeum Getta Warszawskiego Albert Stankowski oraz prezes Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Żydów w Polsce Artur Hofman o godz. 13 zapalą znicze przy murze getta, który znajduje się obok XII LO im. H. Sienkiewicza przy ul. Siennej 53.

Uroczystościom towarzyszyć będzie kampania społeczna „Miasto za murem". Przez cały listopad w przestrzeni miejskiej i komunikacji zostaną umieszczone plakaty oraz klipy wideo. Artystyczna wideo-instalacja autorstwa Karoliny Fender Noińskiej // jajkofilm składa się z archiwalnych zdjęć przedstawiających mieszkańców getta warszawskiego. Postaci na nich uwiecznione pojawią się na fasadzie kamienicy Majera Wolanowskiego przy ul. Próżnej 14 przy pl. Grzybowskim, która w 1940 r. znalazła się w granicach tzw. żydowskiej dzielnicy mieszkaniowej.

Czytaj więcej

Stanisław Aronson
Bohater Polski i Izraela bezskutecznie stara się o zwrot nieruchomości

„Projekt ma na celu skłonienie widza do refleksji nad losem getta warszawskiego i jego mieszkańców. Wybór jednego z nielicznych ostańców niejako przypomina też o tragicznym końcu powstania w getcie, w trakcie którego zrównano z ziemią prawie cały teren. W obliczu zniszczenia niemal wszystkich dowodów swojej niegdysiejszej obecności, mieszkańcy miasta za murem będą przypominać o swojej historii podczas tygodniowej projekcji wideo-instalacji" – napisali organizatorzy uroczystości.

„Miasto żywych - miasto umarłych" to z kolei wystawa plenerowa, którą od 16 listopada do lipca 2022 r. będzie można zobaczyć na ogrodzeniu dawnego Szpitala Bersohnów i Baumanów przy Siennej 60. To projekt fotograficzny Roberta Wilczyńskiego, który składa się z 20 planszy. „Łącząc archiwalne fotografie z terenu getta (pochodzące ze zbiorów Muzeum Getta Warszawskiego) z obrazami dzisiejszej Warszawy, artysta uwidacznia przeszłość miasta – wydawałoby się, bezpowrotnie utraconą. Wobec zagłady niemal całej warszawskiej społeczności żydowskiej podczas II wojny światowej oraz zniszczenia jej dziedzictwa kulturowego, miniony przedwojenny świat jawi się na fotografiach w formie efemerycznych śladów obecności. Przenikają one współczesną tkankę miejską niczym duchy, zakotwiczone w obrębie nieistniejącego już miasta i domagają się pamięci o swojej historii. Fotografiom towarzyszą na planszach wybrane teksty źródłowe – zaczerpnięte m.in. z dzienników i pamiętników powstałych w getcie warszawskim, dokumentujące życie i śmierć jego mieszkańców w okresie lat 1940-1942" – opisują organizatorzy wystawy.

Wiosną 1940 r. władze okupacyjne podjęły decyzję o budowie murów wokół tzw. dzielnicy północnej, części miasta zamieszkanej w większości przez Żydów

„Ludzie, miejsca, wydarzenia - Szpital Bersohnów i Baumanów" to zaś kolejna odsłona projektu „Getto warszawskie. Ludzie, miejsca, wydarzenia". Została ona poświęcona Szpitalowi Dziecięcemu Bersohnów i Baumanów, siedzibie Muzeum Getta Warszawskiego, oraz pracującym w nim lekarzach: Annie Braude-Hellerowej, Teodozji Goliborskiej-Gołąb, Henrykowi Makowerowi, Annie Margolis, Adinie Blady-Szwajger.

Zaplanowany jest też pokaz filmu „Otwieranie ciszy", który powstał we współpracy z uczniami i nauczycielami XVII Liceum Ogólnokształcącego z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego w Warszawie. Pokaz odbędzie się w Filmotece Narodowej – Instytucie Audiowizualnym przy ul. Wałbrzyskiej 3/5, na 1 piętrze, 16 listopada o godz. 18.

Przypomnijmy, że wiosną 1940 r. władze okupacyjne podjęły decyzję o budowie murów wokół tzw. dzielnicy północnej, części miasta zamieszkanej w większości przez Żydów. W języku niemieckiej propagandy nazwano ją Seuchensperrgebiet, czyli obszarem zagrożonym tyfusem. Szesnastokilometrowy mur miał rzekomo ochronić ludność stolicy przed epidemią. W rzeczywistości wyznaczył on granice getta, w którym stłoczono ok. 450 tys. osób. Zamknięcie jego granic nastąpiło w nocy z 15 na 16 listopada 1940 r.