Znajdą się one w wawelskim Muzeum Katedralnym na otwieranej we wtorek wystawie „Źródła kultury duchowej Krakowa”. Będzie ona dopełnieniem ekspozycji „Kraków europejskie miasto prawa magdeburskiego 1257-1791" pokazywanej w Muzeum Historycznym Miasta Krakowa z okazji obchodzonego w tym roku jubileuszu 750-lecia lokacji miasta.

Chcemy przypomnieć duchowe korzenie Krakowa jeszcze sprzed 1257 roku, a związane z początkiem chrześcijaństwa w Polsce i jego europejskim dziedzictwem mówi ks. prof. Jacek Urban, dyrektor Archiwum i Biblioteki Krakowskiej Kapituły Katedralnej, które wraz z Katedrą Wawelską i Katolickim Centrum Kultury są organizatorami ekspozycji.

 

 

Na wystawie znajdą się 62 obiekty o wielkiej wartości historycznej. Otworzy ją eksponat o najwyższej randze historycznej dla Polski: ponad tysiącletnia kopia włóczni św. Maurycego ofiarowana Bolesławowi Chrobremu jako symbol suwerennej władzy przez cesarza Ottona III na zjeździe gnieźnieńskim w 1000 roku.

Obok niej zobaczymy krzyż ze złotych diademów, czyli koron książęcych zdobionych kamieniami szlachetnymi. Diademy wykonano ok. 1250 roku w Górnej Nadrenii dla księcia Bolesława Wstydliwego i św. Kingi. Uznawane są za czołowe osiągnięcia romańskiego złotnictwa.

 

 

Zarówno włócznia św. Maurycego, jak i krzyż z diademami należą do najcenniejszych polskich regaliów przypomina ks. prof. Jacek Urban. Oba zabytki przechowywane są w skarbcu katedralnym, który przez pierwsze stulecia pełnił rolę skarbca narodowego.

Dużą wartość mają pamiątki znalezione w grobie XII-wiecznego biskupa Maura (kielich, patena, złoty pierścień i kamienny fragment pastorału) oraz infuła z XIII wieku, jedna z najstarszych na świecie.

Zobaczymy też bardzo rzadki znak pielgrzyma wybity w ołowiu ok. 1254 roku na pamiątkę odwiedzin grobu św. Stanisława, a również postaci biskupów kopiowane ołówkiem z XIII-wiecznych pieczęci przez Jana Matejkę.

 

 

Jednak trzon ekspozycji stanowią rękopisy oraz dokumenty pergaminowe i pieczęcie pochodzące ze zbiorów Krakowskiej Kapituły Katedralnej wiele z nich znanych jest tylko naukowcom, nigdy jeszcze nie były pokazywane publicznie. Kilka cennych rękopisów, jeszcze przed umieszczeniem na wystawie, dziennikarze Rzeczpospolitej" mogli obejrzeć z bliska i sfotografować w sali katedralnego kapitularza. To jest jedno z najlepszych dzieł pochodzących ze znanej pracowni miniatur w Ratyzbonie tak o wykonanym między rokiem 1099 a 1101 Ewangeliarzu św. Emmerama opowiada ks. prof. Jacek Urban. Zanim otworzy przyniesiony z biblioteki oprawny w skrę tom, zakłada białe rękawiczki. Ostrożnie przewraca kartki z misternie napisanym tekstem łacińskim. Między nimi znajdują się malowane na pergaminie temperą, złotem i srebrem znakomite miniatury cesarzy i świętych. Kolejny pokazany nam rękopis ma związek z historią wawelskiej katedry.

 

Na ostatniej karcie XII-wiecznego zbioru prawniczego Collectio Tripartita znalazły się dwa zapiski z lat 1101 i 1110: są to spisy książek, jakie znajdowały się wówczas w katedrze wawelskiej. Stanowią pierwszy udokumentowany przekaz o istnieniu zbioru bibliotecznego w Polsce i całej Słowiańszczyźnie.

Aby pokazać tzw. Rotulus krakowski zawierający spis cudów św. Stanisława sporządzony w roku 1252 w obecności legata papieskiego Jakuba z Velletri, ks. Urban prosi o pomoc znanego historyka Kościoła ks. prof. Grzegorza Rysia.

Sam nie dałby rady go rozwinąć. Dzieło to napisane jest na sześciu kartonach pergaminu, które sklejone ze sobą tworzą rulon o długości 345,5 centymetrów!

Na koniec siostra Idalia Rusnaczyk kładzie na stł niedużej wielkości zbir kazań (Praedicationes) napisany majuskułą karolińską czyli dużymi literami. Jest to najstarsza książka jaką mamy w Polsce informuje krótko. Rękopis ten wykonany był ok. 800 roku w Italii. Na karcie nr 100 znajduje się piękna miniatura w formie relikwiarza z symbolami czterech Ewangelistów.

Z katedralnego archiwum i biblioteki wyjęto na wystawę także inne znakomitości, wśród nich rocznik i kalendarz krakowski powstały w latach 1257-1266.

Na jego kartach zapisywano aktualne wydarzenia kościele i polityczne, np. datę śmierci królowej Jadwigi. Z tych zapisków zapewne korzystał Jan Długosz pisząc później swoją kronikę Polski.

"Źródła kultury duchowej Krakowa" Muzeum Katedralne na Wawelu. Wystawa czynna od 7 listopada do 6 grudnia w godz.9-16 (z wyjątkiem niedziel)